Wings for Life World Run

3 kwietnia 2014
tvn24"Wings for Life World Run" oczami Błękitnego 24

W 2014 roku Etiopczyk Leamawork Ketema, który wygrał bieg Wings for Life World Run, przebiegł blisko 80 km. Wśród kobiet zwyciężyła Elise Molvik, która pokonała prawie 55 km. W tym niezwykłym biegu, który odbywał się jednocześnie w ponad 30 krajach, wystartowało ponad 35 tys. uczestników. Zebrano trzy miliony euro, które w całości zostaną przeznaczone na badania nad leczeniem przerwanego rdzenia kręgowego. W 2015 roku będzie okazja, by znów zmierzyć się z goniącą zawodników metą. Zapisy na Wings for Life World Run trwają do 28 kwietnia.

3 maja 2015 roku zawodnicy wyruszą jednocześnie o godz. 11:00 czasu UTC w 33 krajach na 6 kontynentach.

W ubiegłym roku start odbywał się godzinę wcześniej. Bieg obejmował szereg zapierających dech w piersiach tras. Niektóre prowadziły przez pustynie, inne przez malownicze wybrzeża i najbardziej atrakcyjne zakątki danego kraju.

Relacja z biegu na TVN24.pl

Start "Wings for Life World Run" w Poznaniutvn24

Ucieczka przed metą

Wings for Life World Run był wyjątkowym wyścigiem także dlatego, że to linia mety ścigała zawodników. Jak to możliwe? Pół godziny po tym, jak zabrzmiał sygnał startu i wystartowali pierwsi biegacze, samochody zamykające bieg równocześnie wyruszyły na każdą z tras, ścigając biegaczy. Ich tempo rosło według jednolitego, ścisłego planu. W momencie, gdy samochód mijał biegacza, jego udział w biegu się kończył. W trakcie biegu samochody zamykające bieg przyspieszały i eliminowały wyprzedzanych uczestników, aż pozostał tylko jeden. Dokładnie taka sama formuła obowiązywać będzie w 2015 roku. Za kierownicą - podobnie jak w poprzedniej edycji - zasiądzie kierowca rajdowy Michał Kościuszko.

Kościuszko: Jest to dla mnie nietypowa rolatvn24

Pobiegł Poznań

Uczestnicy polskiej edycji Wings for Life World Run 2014, wystartowali o godzinie 12:00 w Poznaniu. Bieg rozpoczął się na popularnej Malcie, a jego trasa prowadziła przez centrum miasta, Ostrów Tumski, a później poza miasto, w kierunku Gniezna.

Bieg w Polsce zakończył się ok. godz. 15.30, kiedy samochód-meta złapał na 49. kilometrze tej trasy Grzegorza Urbańczyka. Najdłuższy dystans wśród kobiet w Poznaniu pokonała Agnieszka Gołomb. Swój bieg zakończyła na 38,8. kilometrze.

Zwyciężczyni: Miałam przebiec tylko 20 kmtvn24
"To najdłuższy dystans, jaki przebiegłem"tvn24

Drużyna TVN24 na trasie

Wśród zawodników godnie zaprezentowała się drużyna TVN24 - Mariusz Rudnik ukończył bieg na 38.06 km, Katarzyna Karpa przebiegła 24 km, a Wojciech Bojanowski - 19.

"Niechcący zrobiłam życiówkę w półmaratonie"tvn24
"Mam nadzieję, że wygrali tak, jak ja wygrałem"tvn24
Bojanowski: Przybijam po drodze jak najwięcej "piątek", bo to dodaje siłytvn24

Etiopczyk i Norweżka zwycięzcami

Najlepszy na świecie był Etiopczyk biegnący w Austrii, który przebiegł niemal 80 kilometrów i był o niecałe 90 metrów lepszy od startującego równolegle w Peru Remigio Quispe.

Wśród kobiet wygrała Norweżka Elise Molvik, która przebiegła 54,79 km, o ponad 5 km więcej niż druga Francuzka.

Nagrodą dla zwycięzców jest wycieczka dookoła świata. Dołączy do nich jeden z pozostałych 35395 uczestników, który zostanie wylosowany.

Wsparcie gwiazd

Hasłem, które towarzyszy imprezie Wings for Life World Run było: "Biegniemy dla tych, którzy nie mogą!". Celem było zebranie środków na badania poszukujące metody leczenia przerwanego rdzenia kręgowego. W akcję zaangażowali byli ambasadorowie: Adam Małysz - były skoczek, kierowca rajdowy, Beata Sadowska - dziennikarka, Monika Kuszyńska - była wokalistka zespołu Varius Manx, Agnieszka Więdłocha - aktorka teatralna i telewizyjna, Jerzy Skarżyński - maratończyk i trener nazywany guru polskich biegaczy. W 2015 roku grono tych osób jeszcze się powiększyło.

Biegiem po zdrowieTVN 24

3 mln euro dla Wings for Life

Z opłat startowych za bieg zebrano około trzech milionów euro. Pieniądze w całości zostaną przeznaczone fundacji Wings for Life. Jej głównym celem jest znalezienie metody leczenia przerwanego rdzenia kręgowego. W swojej działalności wspiera projekty naukowych badań medycznych i testów klinicznych w tej dziedzinie. Fundacja istnieje już 10 lat i od tego czasu przekazała środki na 82 międzynarodowe projekty badawcze prowadzone przez uniwersytety i instytucje.

"Biegniemy dla tych, którzy nie mogą"tvn24

6 maja 2018 roku odbędzie się jubileuszowa, piąta edycja Wings for Life - charytatywnego biegu, który wspiera finansowo badania nad odzyskiwaniem sprawności po przerwaniu rdzenia kręgowego. Polska część wyścigu, odbywająca się w Poznaniu, przejdzie w tym roku szereg zmian.

O godzinie 13 ponad 70 tys. uczestników w Poznaniu oraz 34 innych miejscach na świecie wystartowało w biegu charytatywnym Wings For Life World Run. Wyjątkowość tego wydarzenia polegała na tym, że zawodnicy nie biegli do mety, ale przed nią uciekali. Polskim wygranym okazał się Bartosz Olszewski, a światowym zwycięzca zeszłorocznej edycji, Etiopczyk Leamawork Ketema. Warto podkreślić, że Bartek w ogólnoświatowej klasyfikacji zajął 8. miejsce.

W niedzielę 3 maja w 35 lokalizacjach w 33 krajach na 6 kontynentach, punktualnie o 11 czasu UTC (13 czasu polskiego) wystartuje Wings for Life World Run. W Polsce biegacze przemierzą ulice Poznania i okolic. Ile kilometrów pokona zwycięzca?

Za 3 miesiące odbędzie się druga edycja Wings for Life World Run. Światowy bieg ponownie zjednoczy ludzi w 35 krajach we wspólnym celu - zebrania środków na badania nad urazami rdzenia kręgowego oraz budowania świadomości tego problemu.

Ryszard Grobelny, prezydent Poznania przebiegł prawie 19 km podczas biegu Wings For Life World Run. Udało mu się wybiec z miasta, jednak dość szybko złapał go za nim samochód-meta. - Jednym z ciekawszych elementów tego biegu była autobus. Razem z nami wracali Małysz i Spartanie - mówi.

Zaledwie kilkuset metrów zabrakło Michałowi Kościuszce do przekroczenia granicy 50 km. Nie dotarł tam jednak biegnąc, a... goniąc ruchomą metą polskich uczestników biegu Wings for Life. - Po tym, co widziałem za rok bedę chciał pobiec - zapowiada polski rajdowiec.

49 km przebiegł Grzegorz Urbańczyk, najlepszy Polak w Wings for Life World Run. - Wyszedłem na 5 km, przebiegłem prawie 50. Fajnie! Wyszło przez przypadek - przyznaje polski zwycięzca. Agnieszka Głomb, najlepsza Polka, mimo kontuzji przebiegła tylko 10 km mniej. - To, że biegnę z kontuzją, to jest kropelka w morzu w porównaniu do tych, którzy chcieliby poczuć taki ból, a nie mogą - mówiła jeszcze na trasie.

- Założyłam 6 km, ale przebiegłam 8,5 km - mówi jedna z uczestniczek biegu Wings for Live w Poznaniu, którą specjalny autobus odwiózł już na start imprezy. Inna z zawodniczek przyznała, że pobiegła dla swojego brata, któremu fundacja może w przyszłości pomóc stanąć na nogi. Wielu amatorów biegania dziś, w Poznaniu, pobiło swoje życiowe rekordy.

Wypiją 100 tys. litrów wody, zjedzą 11 ton bananów. Kto? Tysiące uczestników biegu Wings for Life, który w południe polskiego czasu ruszył na 6 kontynentach w aż 13 strefach czasowych z udziałem przedstawicieli 164 nacji. Jak podają organizatorzy, różnica wieku między najmłodszym a najstarszym biegaczem wynosi 73 lata.

- Jestem w szoku, że tyle dałem radę przebiec - przyznał po biegu Wings for Life Adam Małysz, który rano deklarował, że zamierza pokonać 10 km. Ambasador biegu osiagnął jednak rezultat niemal dwa razy wyższy. Zawody ukończył na 19,18 km. Zapytany o to, czy jadł po drodze banana odparł: banan był.

Już za dwa dni rusza charytatywny bieg Wings for Life. Biegacze z całego świata, w tym z Polski, wystartują, aby zebrać fundusze na leczenie osób z przerwanym rdzeniem kręgowym. - Jesteśmy w pełnej gotowości - mówiła we "Wstajesz i wiesz" Izabela Wajde z fundacji "Wings for Life World Run". W gotowości jest również Mariusz Rudnik, wydawca TVN24, który także uczestniczy w biegu. Jak przekonywał, zawodnicy nie powinni już trenować, tylko dobrze się wyspać i zrelaksować.

Już tylko 3 dni zostały do startu globalnego biegu Wings for Life, który w Polsce odbędzie się w Poznaniu. Z myślą o tym wydarzeniu trenuje paraolimpijczyk, mistrz świata na 100 i 200 m i mistrz paraolimpijski, Mateusz Michalski. - Przygotowywałem sie pod ten bieg cały rok. Z każdym kilometrem będę przyspieszał - zapewnia Michalski.

Według obliczeń organizatorów, w ciągu pierwszej godziny ogólnoświatowego biegu Wings for Life odpadnie z niego 37 proc. biegaczy. Samochód-meta prześcignie ich jeszcze przed 7.5 kilometra. Biegacze na całym świecie, w tym w Poznaniu, wystartują już 4 maja. Najlepsi mogą przebiec nawet 100 km.

Już za trzy dni w Poznaniu wystartuje bieg Wings For Life World Run. Jak podkreślali we "Wstajesz i wiesz" uczestnicy tego wyścigu, kluczem do sukcesu jest dobre przygotowanie. Jak mówiła Marta Zalewska, to, co wyróżnia to wydarzenie na tle innych, to równoczesny start biegaczy na całym świecie. - To fajnie zrzesza nieznanych sobie ludzi - zaznaczyła.