Tomasz Komenda walczy o odszkodowanie i zadośćuczynienie

19 września 2019

Na koncie ma trzy statuetki Polskiej Akademii Filmowej "Orzeł" i szereg innych nagród. Nigdy się nie spóźnia. Zawsze jest perfekcyjnie przygotowana do pracy. Ma swoje sposoby na tworzenie kolejnych ról. Wymyśla zapachy swoich postaci. Tylko w ostatniej dekadzie stworzyła niezapomniane kreacje u Pawła Pawlikowskiego, Wojciecha Smarzowskiego, Jana Komasy czy Kingi Dębskiej. Nie od razu chciała zagrać w fabularnym debiucie Jana Holoubka "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy". Bała się wcielić w realną postać – kobiety, która była tuż obok niej. Teraz przyznaje, że wahając się, nie miała racji. Z Agatą Kuleszą rozmawiała Ewelina Witenberg.

"25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy". W piątek wchodzi do kin. To historia człowieka, który, mimo że był niewinny, na 18 lat trafil do więzienia. Historia o miłości i wytrwałości rodziny i nadziei na sprawiedliwość. Maria Mikołajewska.

W ten weekend mijają dwa lata, od kiedy Tomasz Komenda usłyszał, że jest niewinny. Przez kilkanaście lat zza krat przekonywał, że to nie on zgwałcił i zabił nastolatkę. O jego historii powstał fabularny film stacji TVN, który będzie miał premierę we wrześniu. - To jest opowieść o trójce ludzi, którzy walczą z przeciwnościami losu i z systemem penitencjarnym - mówił w rozmowie z TVN24 reżyser Jan Holoubek.