Rowhani prezydentem Iranu

21 maja 2013

Nowy prezydent Iranu Hassan Rowhani mianował profesor prawa i byłą deputowaną Elham Aminsadeh jednym z wiceprezydentów z zadaniem zajmowania się kwestiami prawnymi - poinformowała irańska agencja prasowa Mehr.

Władze Iranu aresztowały grupę pięciu bądź sześciu Słowaków pod zarzutem, że szybując na lotniach fotografowali między innymi obiekty wojskowe - poinformował w piątek słowacki dziennik "Sme", powołując się na ministerstwo spraw zagranicznych Słowacji.

Wybór umiarkowanego polityka Hasana Rowhaniego na prezydenta Iranu jest oznaką, że Irańczycy chcą podążać w innym kierunku, lecz nie wiadomo, czy doprowadzi to do przełomu ws. ambicji nuklearnych Teheranu - ocenił prezydent USA Barack Obama w wywiadzie dla telewizji PBS.

Wykrzyczane hasło w obronie uwięzionego opozycjonisty nieoczekiwanie zakończyło pierwszą konferencję prasową prezydenta-elekta Hasana Rowhaniego. Zszedł z podium, a telewizja zaczęła pokazywać sceny z piątkowych wyborów i nadawać muzykę. Wcześniej Rowhani zdążył zapowiedzieć umiarkowaną politykę zagraniczną, ale podkreślił, że Iran nie zawiesi wzbogacania uranu.

Reakcje izraelskiej prasy na wygraną w irańskich wyborach umiarkowanego Hasana Rowhaniego to przede wszystkim sarkastyczny żal z powodu odejścia Mahmuda Ahmedineżada. Jak zauważa większość komentatorów, Ahmadineżad przydawał się izraelskiej dyplomacji.

- Wspólnota międzynarodowa nie może poluzować presji na Iran, żeby wstrzymał swój program nuklearny - ogłosił premier Izraela Benjamin Netanjahu, po wyborze nowego prezydenta Iranu, postrzeganego jako polityka o poglądach umiarkowanych. Z kolei Rosja pogratulowała Hasanowi Rowhaniemu zwycięstwa. - Jesteśmy przyjacielem Iranu - oświadczył prezydent Władimir Putin.

Irański prezydent elekt Hasan Rowhani powitał z zadowoleniem "zwycięstwo umiarkowania nad ekstremizmem", a jednocześnie zażądał od społeczności międzynarodowej "uznania praw" Iranu w kwestii programu nuklearnego.

Zwycięstwo duchownego i polityka o umiarkowanych poglądach Hasana Rowhaniego w wyborach prezydenckich nie oznacza zmian w polityce zagranicznej Iranu. Decyduje o niej najwyższy ajatollah Ali Chamenei - przypomniały w sobotę irańska agencja ISNA oraz Izrael.

Państwa Zachodu zapowiedziały gotowość do współpracy z nowym prezydentem Iranu, szyickim duchownym Hasanem Rowhanim. Wiążą z nim nadzieję na rozwiązanie kontrowersji wokół irańskiego programu atomowego i konfliktu w Syrii.

Pięć godzin później niż planowano Irańczycy zakończyli głosowanie w wyborach prezydenckich. W oczekiwaniu na wyniki wszystkich sześciu kandydatów we wspólnym oświadczeniu wezwało swych zwolenników, aby nie wychodzili demonstrować na ulice.

Irańczycy wybierają dziś prezydenta, następcę ultrakonserwatysty Mahmuda Ahmadineżada, którego ośmioletnie rządy charakteryzowały ciągła konfrontacja z Zachodem w kwestiach nuklearnych i jako jej skutek, międzynarodowe sankcje pogłębiające kryzys gospodarczy.

W Iranie rozpoczęły się o godz. 8 czasu lokalnego (5.30 czasu polskiego) wybory prezydenckie. Startuje w nich sześciu kandydatów - czterech konserwatystów i dwóch polityków o umiarkowanych poglądach.