Napięcie USA - Iran

27 czerwca 2019

Władze Iranu zasugerowały sześciu światowym mocarstwom, że mogą być gotowe na rozmowy dotyczące ich arsenału rakiet balistycznych - poinformowała agencja Reutera. Rozmowy te miałyby umożliwić rozładowanie napięcia, jakie narosło wokół irańskiego programu rakietowego. Teheran doniesieniom zaprzecza.

Prezydent Donald Trump oświadczył w czwartek, że Iran nie spełnił oczekiwań wynikających z międzynarodowego porozumienia nuklearnego i zapowiedział, że wkrótce poinformuje o swojej decyzji w sprawie przyszłości udziału USA w tym układzie.

Stany Zjednoczone powinny rozważyć utrzymanie porozumienia nuklearnego z Iranem, dopóki nie zostanie udowodnione, że Teheran je łamie, lub porozumienie to przestałoby służyć interesom Waszyngtonu - stwierdził we wtorek w amerykańskim Senacie sekretarz obrony USA James Mattis. Wypowiedź ta znacznie różni się od słów Donalda Trumpa, który wielokrotnie groził zerwaniem porozumienia.

Iran wycofa się z porozumienia nuklearnego, które zostało zawarte w 2015 r. z sześcioma mocarstwami, jeśli zrobią to Stany Zjednoczone - powiedział telewizji Al-Dżazira w Nowym Jorku szef irańskiej dyplomacji Mohammad Dżawad Zarif.

Szef irańskiej dyplomacji oznajmił w Nowym Jorku, że w jego kraju istnieje "głośna mniejszość", która domaga się zerwania porozumienia nuklearnego zawartego w 2015 roku. Zdaniem Mohammada Dżawada Zarifa grupa ta może "mieć swój moment", jeśli z układu wyjdą Stany Zjednoczone.

Po raz pierwszy za rządów Donalda Trumpa doszło do spotkania amerykańskiego Sekretarza Stanu i irańskiego szefa MSZ. Rex Tillerson i Mohammad Dżawad Zarif rozmawiali o porozumieniu nuklearnym mocarstw z Iranem. - Wymiana zdań była otwarta i szczera - stwierdził później Amerykanin.

Byłoby wielką szkodą, jeśli to porozumienie zostałoby zniszczone przez "łajdackich nowicjuszy" w światowej polityce - powiedział przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ prezydent Iranu Hasan Rowhani. Odstąpienia od tego porozumienia wcześniej nie wykluczył prezydent USA Donald Trump.

Prezydent Donald Trump poinformował w środę, że podjął już decyzję, czy Stany Zjednoczone wycofają się z porozumienia nuklearnego z Iranem z 2015 roku. Nie ujawnił jednak, jaka to decyzja. Waszyngton ma czas do 15 października, by ocenić, czy Iran wywiązuje się ze swojej części tego porozumienia.

- Wystąpienie z tego porozumienia pociągałoby za sobą wysoką cenę dla Stanów Zjednoczonych, a zarazem byłoby dla Amerykanów bezużyteczne - przestrzegł w poniedziałek prezydent Iranu Hassan Rowhani. W ten sposób odniósł się do wypowiedzi Donalda Trumpa, w których wyrażał on chęć odstąpienia od osiągniętej w 2015 roku międzynarodowej umowy z Iranem.

Duchowy i polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei oświadczył w niedzielę, że jego kraj stanowczo zareaguje na jakikolwiek "zły ruch" ze strony Stanów Zjednoczonych w kwestii porozumienia nuklearnego z 2015 roku.

Prezydent Donald Trump rozważa przyjęcie nowej strategii, dopuszczającej bardziej agresywne reakcje USA na działania sił irańskich i wspieranych przez nie ugrupowań w Iraku i Syrii - poinformowała we wtorek agencja Reutera. Agencja powołuje się na własne źródła wśród obecnych i byłych amerykańskich urzędników.