Arafat otruty?

10 lipca 2012

Wieloletni przywódca Palestyńczyków Jasir Arafat został otruty radioaktywnym polonem w 2004 roku - mówi wdowa po nim, Suha Arafat. W środę poinformowała, że otrzymała ze Szwajcarii wyniki badań kryminalistycznych zwłok męża. Dawka trucizny w kościach była przekroczona ponad 18-krotnie - wynika z raportu, do którego dotarła telewizja Al-Jazeera.

Przywódca Palestyńczyków Jaser Arafat mógł zostać otruty radioaktywnym polonem 210 - ogłosili naukowcy z Instytutu Radiofizyki (IRA) w Lozannie na łamach pisma medycznego "Lancet". Szwajcarzy opublikowali wyniki analiz, m.in. ubrań Arafata, które wykazały podwyższoną zawartość radioaktywnej substancji.

Jeżeli Jaser Arafat był wystawiony na działanie radioaktywnego polonu 210, to po ośmiu latach od jego śmierci wciąż da się go wykryć, bo pierwiastek wchodzi głęboko w ludzki tkanki - twierdzą naukowcy, cytowani przez BBC. Nie są jednak przekonani, że ekshumacja przywódcy Palestyńczyków da odpowiedź na pytanie, czy został on otruty.

Ciało Jasera Arafata zostało ekshumowane z jego grobu w Ramallah. Po kilku godzinach nastąpił powtórny pochówek, podczas którego władze Autonomii Palestyńskiej oddały honory nieżyjącemu przywódcy. W międzyczasie francuscy, rosyjscy i szwajcarscy eksperci dostali próbki jego ciała, których analiza ma dać odpowiedź na pytanie, czy Arafat został otruty.

Ekshumacja Jasera Arafata, zmarłego w listopadzie 2004 roku, odbędzie się w najbliższy wtorek - poinformowała w sobotę palestyńska komisja śledcza badająca okoliczności śmierci legendarnego przywódcy Palestyńczyków.

Były szef palestyńskiego wywiadu Taufik Tirawi uważa, że byłego przywódcę Palestyńczyków Jasera Arafata otruł Palestyńczyk działający na polecenie Izraela. Badanie szczątków zmarłego ma ostatecznie wyjaśnić, czy przyczyną śmierci był radioaktywny polon.

Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas wyraził zgodę na ekshumację zmarłego osiem lat temu legendarnego przywódcy Palestyńczyków Jasera Arafata. Szwajcarscy naukowcy sugerują, że Arafat mógł zostać otruty radioaktywnym polonem 210.

Teorii na temat tego, na co zmarł Jaser Arafat, było wiele. Szwajcarscy eksperci odkryli właśnie na osobistych rzeczach byłego przywódcy Palestyny trujący polon - ten sam związek, którym otruto rosyjskiego szpiega Aleksandra Litwinienkę. Wdowa po polityku, poszukując prawdy o śmierci męża, domaga się więc ekshumacji jego ciała. Materiał "Polski i Świata".

Żona Jasera Arafata żąda ekshumacji jego zwłok i choć w świecie islamskim jest to mocno kontrowersyjne i raczej niewykonalne, może do tego dojść. Na ubraniach palestyńskiego przywódcy znaleziono bowiem ślady radioaktywnego polonu, tego samego, którym otruto rosyjskiego szpiega Aleksandra Litwinienkę. Powróciły więc teorie o tym, że Arafat zginął bo komuś na tym zależało. I naturalnie pierwszym podejrzanym jest Izrael.

Zmarły osiem lat temu przywódca Palestyńczyków Jaser Arafat mógł zostać otruty radioaktywnym polonem 210. Przeprowadzone w Szwajcarii badania ubrań, które Arafat nosił przed śmiercią, wykazały podwyższoną zawartość radioaktywnej substancji.