69. rocznica Powstania Warszawskiego

30 lipca 2013

Amerykańskiej telewizji NBC Powstanie Warszawskie myli się z powstaniem w warszawskim getcie. "Wygląda jak hollywoodzka produkcja wojenna" - zachwala lektor w materiale wideo na stronie stacji polski film "Powstanie Warszawskie". Problem w tym, że wideo jest podpisane: "Powstanie w warszawskim getcie".

Powstanie w oficjalnych przemowach, pięknych gestach w godzinę W i wspomnieniach. Ale nie tylko. Także w kronice powstańczej, którą będzie można zobaczyć w kinach. Czarno-białe zdjęcia zyskały kolor, nieme nagrania dźwięk. Z sześciogodzinnego materiału dokumentalnego powstał 90-minutowy film, fabularny i dokumentalny jednocześnie.

- Są pewne granice cierpliwości i pewien dyskurs estetyczny w pewnych sytuacjach. Oczywiście jeżeli mnie pijany obrzyga w autobusie, to nie jest obelga, ale nieprzyjemne. Jeśli coś podobnego spotyka mnie w miejscach sakralnych, to uważałbym to za nie do przyjęcia - powiedział w "Faktach po Faktach" Władysław Bartoszewski. Odniósł się w ten sposób kolejny raz do swych ostrych słów ws. zeszłorocznych zajść podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego.

Profesor Władysław Bartoszewski w bardzo ostrych słowach skrytykował wczoraj grupy ludzi, które zakłócają obchody Powstania Warszawskiego. Jak sam przyznał, po raz pierwszy zastanawiał się, czy przyjść pod pomnik Gloria Victis. Ostatecznie weźmie udział w uroczystościach. O dzisiejszej uroczystości, wspomnieniach sprzed 69 lat i zakłócających obchody opowie w "Faktach po Faktach".

1 sierpnia 1944 r. o godz. 17.00 (tzw. Godzina „W”) zbrojnym wystąpieniem oddziałów Armii Krajowej zostało rozpoczęte powstanie warszawskie. Głównym punktem trwających wiele dni obchodów będą dzisiejsze uroczystości. Minutą ciszy i dźwiękiem syren w godzinę W, uroczystościami przy pomnikach Gloria Victis i Polskiego Państwa Podziemnego oraz koncertem powstańczych piosenek, stolica upamiętni powstańców.

- Nie można na to patrzeć jednostronnie. Ja akurat mam powody, żeby bardzo żałować, że to Powstanie (Warszawskie - red.) wybuchło. Zginęła moja siostra, mój brat cioteczny, bardzo dużo moich najbliższych przyjaciół. Ale nie widzę wstecz dobrego wyjścia - powiedziała w "Tak jest" Anna Jakubowska, sanitariuszka AK. Stwierdziła jednak, że - bogatsza o wiedzę i doświadczenie - podjęłaby taką samą decyzję i wzięła udział w powstaniu.

"Był sobie dzieciak" Leszka Wosiewicza oraz "Sierpniowe niebo. 63 dni chwały" Irka Dobrowolskiego, dwa odmienne filmy poświęcone Powstaniu Warszawskiemu, wkrótce trafią na ekrany polskich kin. Pierwszy z nich to autorskie, kameralne kino, pokazujące różne postawy w obliczu dramatu 1944 roku. Drugi, zrealizowany z rozmachem przez syna powstańca, jest przede wszystkim hołdem złożonym heroicznym bohaterom tamtych wydarzeń.