Pękł pod nimi lód, na pomoc przyleciał śmigłowiec. Nagranie

akcja
Akcja ratunkowa w nowojorskiej dzielnicy Queens
Źródło: NYPD via Facebook Digital/Reuters
Lód załamał się pod trzema mężczyznami w nowojorskiej dzielnicy Queens. Prowadzoną w ekstremalnych warunkach akcję ratunkową zarejestrowała kamera policyjnego śmigłowca. Do zdarzenia doszło w okresie silnego ochłodzenia, które nawiedziło amerykańską metropolię.

W piątek w nowojorskiej dzielnicy Queens pod trzema 22-letnimi mężczyznami załamał się lód. Wszyscy wpadli do lodowatej wody. Akcja ratunkowa, w której uczestniczyli strażacy i funkcjonariusze policji, została uwieczniona z pokładu policyjnego śmigłowca.

Według relacji świadków, mężczyźni próbowali przejść pieszo po skutych lodem wodach zatoki Jamaica Bay na Long Island, gdy tafla nagle pękła. Na miejsce najpierw przyjechali strażacy, a następnie pojawił się śmigłowiec nowojorskiej policji.

W trakcie akcji ratunkowej dwie kolejne osoby wpadły do wody

Nagranie opublikowane przez nowojorską policję pokazuje, jak ratownicy poruszają się na czworakach po lodzie, by dotrzeć do poszkodowanych. Jeden z funkcjonariuszy przyczepia ofiarę do uprzęży, po czym zostaje ona wciągnięta na linie do helikoptera. Inny ratownik pomaga kolejnej osobie wydostać się z wody.

Lokalne media podały, że w trakcie akcji jeden strażak i jeden policjant również wpadli do wody, jednak nie odnieśli obrażeń i szybko wydostali się na powierzchnię.

Jak poinformowały służby, wszyscy trzej poszkodowani byli przytomni, kiedy przewieziono ich do pobliskich szpitali. Pozostają w stanie stabilnym.

Ekstremalny mróz w Nowym Jorku

Od 24 stycznia z powodu mrozów zmarło 17 mieszkańców Nowego Jorku. Sytuację pogarszają gwałtowne zamiecie śnieżne, które w sobotnie popołudnie sparaliżowały ruch w pasie od Bostonu po New Jersey, odcinając dostawy prądu do tysięcy odbiorców w regionie.

W związku ze spodziewanym mrozem i odczuwalną temperaturą spadającą do około -30 stopni Celsjusza, Narodowa Służba Meteorologiczna (NWS) wydała dla miasta ostrzeżenie.

Kolejna fala mrozów w Nowym Jorku
Kolejna fala mrozów w Nowym Jorku
Źródło: PAP/EPA/Olga Fedorova

Śnieg po potężnej burzy, która nawiedziła Nowy Jork dwa tygodnie temu, wciąż zalega na ulicach całego regionu metropolitalnego. Miejskie ciężarówki, pługi oraz specjalistyczne urządzenia do topienia śniegu pracują na pełnych obrotach.

Obowiązuje "stan alarmowy"

Burmistrz Zohran Mamdani podkreślił znaczenie pozostawania w pomieszczeniach i przypomniał, że w Nowym Jorku nadal obowiązuje "stan alarmowy". W związku z zagrożeniem życia, polecił departamentowi policji nieformalne zawieszenie polityki wyprowadzania osób bezdomnych ze stacji metra oraz zaprzestanie zmuszania ich do demontażu namiotów czy osłon z plandek.

Kolejna fala mrozów w Nowym Jorku
Kolejna fala mrozów w Nowym Jorku
Źródło: PAP/EPA/OLGA FEDOROVA

Rzeczniczka ratusza Dory Pekec wyjaśniła, że choć od tej zasady istnieją wyjątki, ogólnym założeniem administracji jest niedopuszczenie do sytuacji, w której ktokolwiek musiałby przebywać na mrozie.

Miasto udostępniło dodatkowe miejsca w schroniskach hotelowych oraz 62 punkty ogrzewania, zlokalizowane m.in. w szkołach publicznych oraz centrach City University of New York. W teren wysłano również mobilne ogrzewalnie.

Opracowały: Julia Zalewska-Biziuk, Aleksandra Sapeta/ast

Czytaj także: