Intensywne opady deszczu nawiedziły południe Francji w poniedziałek i wtorek, a miejscami silnie padało do środy. W kilku departamentach, m. in. w Delcie Rodanu, Var, Herault czy na Korsyce, doszło do powodzi błyskawicznych. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia zalanych ulic i domów oraz stojących w wodzie pojazdów.
Korsyka pobiła rekord
Jak podał dziennik "Le Monde", ulewy przyczyniły się do śmierci co najmniej czterech osób - poprzednio media informowały o jednej ofierze śmiertelnej. Trzy osoby zginęły w departamencie Delta Rodanu: we wtorek w lagunie Etang de Berre odnaleziono ciało mężczyzny, który zaginął kilka godzin wcześniej, a w środę w zalanej piwnicy w Lancon-Provence służby odkryły ciała dwóch kobiet.
Na Korsyce zginął kierowca auta terenowego, które niedaleko miejscowości Ghisonaccia porwała rzeka. W departamencie Var służby nadal poszukują jednej zaginionej osoby.
Jak podała francuska agencja meteorologiczna Meteo France, ulewy okazały się rekordowe. W miejscowości Solenzara na Korsyce zmierzono 640,5 litra wody na metr kwadratowy - średnia miesięczna suma opadów w październiku wynosi tam 119,2 l/mkw. 583,5 l/mkw. spadło w zaledwie sześć godzin, co jest rekordem zarówno dla Korsyki, jak i kontynentalnej Francji - tak obfitych opadów w tak krótkim czasie nigdy tam nie zanotowano.
"Jedynie na Reunionie odnotowano większe opady podczas burz tropikalnych" - napisali meteorolodzy w komunikacie. Reunion to terytorium zamorskie Francji, zlokalizowane ponad 800 kilometrów na wschód od Madagaskaru.
Nadciąga burza Austen
Chociaż w czwartek sytuacja na południu Francji była spokojniejsza, meteorolodzy ostrzegali przed sunącą po Atlantyku burzą Austen związaną z niżem o tej samej nazwie. Żywioł kieruje się w stronę południowej Anglii i kanału La Manche. Na północno-zachodnich wybrzeżach Francji alarmy przed silnym wiatrem, burzami i ulewami wejdą w życie już w czwartek wieczorem, ale najgroźniej ma być w piątek.
"Na południe od układu niżowego wystąpią warunki do powstania silnego wiatru. Zaczną się w nocy z czwartku na piątek, a w piątek będą wędrować na wschód" - przekazali meteorolodzy.
>>> CZYTAJ TEŻ: Tajfun Champi odwołał loty i zagraża manewrom wojskowym