Ogień i woda spotkały się po 19 latach. Zobacz nagranie

Lawa z wulkanu Piton de la Fournaise wpada do Oceanu Indyjskiego
Lawa z wulkanu Piton de la Fournaise wpada do Oceanu Indyjskiego
Źródło: Observatoire Volcanologique du Piton de la Fournaise
Lawa z erupcji wulkanu Piton de la Fournaise na wyspie Reunion wpłynęła do oceanu. Strumień materiału wulkanicznego przelał się przez brzeg w nocy. Jak podkreślają lokalne media, efektowne widowisko wiąże się ze sporymi problemami dla mieszkańców.

Erupcja wulkanu Piton de la Fournaise na francuskim Reunionie rozpoczęła się w lutym. Przez większość czasu spływ lawy ograniczony był do zboczy stożka, ale w zeszłym tygodniu stopiony materiał skalny zaczął zbliżać się do jednej z głównych dróg na wyspie. W piątek lokalne media podały, że lawa kilkoma strumieniami przelała się przez drogę i płynęła dalej.

Małżeństwo wulkanu i oceanu

W nocy z niedzieli na poniedziałek jeden ze strumieni lawy wpadł do Oceanu Indyjskiego. W miejscu kontaktu gorących skał z wodą w powietrze wzbiła się gęsta kurtyna pary wodnej. Obserwatorium wulkanologiczne na Reunionie udostępniło w mediach społecznościowych zdjęcia tego rzadkiego zjawiska.

- Po 19 latach małżeństwo wulkanu i oceanu rozgorzało na nowo - skomentował portal "Le Quotidien".

Erupcja wulkanu jest efektowna, ale może być groźna. W miejscowości Bourg-Murat w poniedziałek przekroczone zostały progi alarmowe dla zawartości dwutlenku siarki w powietrzu. Władze sanitarne Reunionu zaapelowały do mieszkańców o unikanie aktywności na świeżym powietrzu.

Zablokowanie drogi RN2 przez płynącą lawę jest poważnym problemem dla mieszkańców - niektórzy mieszkańcy muszą objeżdżać wyspę dookoła, by dotrzeć do celu. Ostatni raz erupcja Piton de la Fournaise odcięła ruch w tym miejscu w 2007 roku.

Czytaj także: