Takiej zimy, jak tegoroczna, dawno nie było w Polsce. W wielu regionach kraju padał śnieg, który zalega do tej pory. Miejscami na północy kraju pokrywa śnieżna sięga nawet 30 centymetrów. Ponadto było też bardzo mroźnie. W prognozach widać jednak zmianę aury i zbliżające się przedwiośnie.
Idzie odwilż. Co czeka nas po takiej zimie
- Idzie fala ciepła, która doprowadzi do sytuacji, w której zalegający jeszcze śnieg w wielu miejscach zacznie się intensywnie topić - powiedział profesor Bogdan Chojnicki, klimatolog. - To będzie jakby otwarcie tego wiosennego okresu. Miejmy nadzieję, że ta stopiona woda w wielu miejscach wsiąknie - dodał. Zdaniem eksperta część stopionego śniegu wypełni zbiorniki, cieki wodne i rowy.
Jak mówił Chojnicki, tegoroczna zima przypominała te z dawnych lat. - Kiedyś to do wiosny zalegały masy wody w postaci śniegu i tworzyły one zasób retencyjny na wiosnę - dodał.
Roztopy w Polsce. Klimatolog o tym, co może nas czekać
Utrzymująca się tak długo pokrywa śnieżna to zdaniem klimatologa dobra wiadomość dla rolników.
- Woda będzie wsiąkać w glebę. To stworzy bardzo komfortowe warunki dla roślin. Można powiedzieć, że w większości terenów Polski, tam gdzie zalega śnieg, wiosna na pewno będzie przyjemnie wilgotna - mówił. - Rośliny, gdy tylko wzrośnie temperatura, będą miały naprawdę komfortowe warunki do rozwoju - tłumaczył.
"Spłynie duża ilość wody"
A co ze śniegiem, który zalega w wielu regionach Polski?
- Jeżeli ten śnieg nie wsiąknie, bo gleba przemarzła, to zacznie on spływać powierzchnią. Należy się spodziewać, że w niektórych miejscach mogą pojawić się wytopiska. W takich miejscach rośliny nie wytrzymują długiego okresu przebywania pod wodą i zwyczajnie umierają - opowiadał ekspert. - Natomiast też trzeba pamiętać, że w niektórych miejscach spłynie nam duża ilość wody i pojawią się rozlewiska - dodał.
W kilku regionach kraju obowiązują ostrzeżenia IMGW przed roztopami. Miejscami - tak jak na Śląsku - mają one drugi stopień. Alarmy są w mocy do wtorkowego wieczora.
Opracowała Anna Bruszewska
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock