Niedziela w Polsce upływa pod znakiem gwałtownej pogody. Na Kontakcie 24 pokazujecie nam burze, jakie pojawiły się w Waszych regionach. Towarzyszą im silne opady deszczu, a miejscami również gradu.
Patrol z Czechowic-Dziedzic (woj. śląskie) został wezwany do wypadku, w którym zginęła sarna. Jak sią okazało, była w ciąży. Funkcjonariusze stanęli na wysokości zadania i uratowali młode.
Jest takie miejsce w Polsce, w którym można poczuć się jak na plantacji tulipanów w Holandii. W Cedrach Wielkich na Żuławach znajduje się wielkie pole z kolorowymi kwiatami. Rośliny można zrywać, fotografować i komponować samodzielnie w bukiety.
Piątek to kolejny dzień z burzami w Polsce. Wyładowania atmosferyczne występują nad wschodnią i północno-wschodnią częścią kraju. Na Kontakt 24 otrzymujemy Wasze pogodowe relacje.
Czwartek przyniósł gwałtowną pogodę na południu Polski. Na samym Śląsku strażacy interweniowali ponad 600 razy. Minionej doby spadło miejscami ponad 50 litrów wody na metr kwadratowy - podał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
W nocy z niedzieli na poniedziałek policjanci w Gnieźnie eskortowali bobra, który spacerował wzdłuż jednej z ulic w mieście. Nagranie z eskorty opublikowali w mediach społecznościowych.
Na obszarze lasów całej Polski obowiązuje ryzyko wybuchu pożaru. Większość kraju objęta jest najwyższym stopniem zagrożenia. Przyczyniła się do tego wysoka temperatura powietrza.
Kwiecień 2021 roku okazał się chłodniejszy o 2,6 stopnia Celsjusza, niż wynosi średnia wieloletnia w Polsce. W przypadku opadów wyniosły one 108 procent normy określonej na podstawie pomiarów z 30 lat.
Istnieje korelacja pomiędzy warunkami meteorologicznymi a transmisją koronawirusa SARS-CoV-2. O badaniach i wnioskach na ten temat mówił na antenie TVN24 profesor Mariusz Figurski z Centrum Modelowania Meteorologicznego Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać, jak klępa (samica łosia) z dwójką młodych przechodzi przez drogę w okolicach Grodziska Mazowieckiego. Na drugim nagraniu widać młode biegnące za matką po łące.
Zimowa aura znowu do nas zawitała. W nocy na Mazowszu pojawiły się opady mokrego śniegu. Nagranie i zdjęcia dynamicznej, majowej pogody otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Piątek przyniósł w kilku regionach Polski burzową aurę. W Wielkopolsce spadł grad, a nad szczecińskim niebem zawisły chmury przypominające krowie wymiona - mammatusy. Pogodowe relacje otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Czasem jest to przysłowiowy "kot na drzewie", a czasem "pisklaki poza gniazdem". W czasie majówki strażacy z Łęcznej uratowali dwie młode sówki, które wypadły z gniazda z powodu silnego wiatru.
Na kołobrzeskiej plaży pojawiła się młoda i wycieńczona foka. Dzięki szybkiej reakcji i interwencji Błękitnego Patrolu, zwierzę zostało przetransportowane do helskiego Fokarium Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego.
We wtorek w Tatrach bardzo silnie wieje. Zamknięta została kolej linowa na Kasprowy Wierch, gdzie porywy wiatru w południe przekraczały 100 kilometrów na godzinę. W Tatrach obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego.
Wiatr przewrócił drzewo na taras widokowy w parku w Białej Podlaskiej. - Działania były dosyć trudne ze względu na wielkość drzewa – relacjonował młodszy aspirant Dariusz Derlukiewicz z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej. Nikt nie ucierpiał.
Zerwane dachy, zniszczone stodoły i elewacje domów. To skutki nawałnicy, która przeszła przez gminę Tereszpol w województwie lubelskim. W niedzielę w całej Polsce strażacy w związku z silnym wiatrem i ulewami interweniowali ponad 1300 razy. Jedna osoba została ranna. Bez prądu w poniedziałek rano pozostawało ponad 16 tysięcy odbiorców.
Niedziela przyniosła nam dynamiczną, burzową pogodę. Miejscami, tak jak w gminie Tereszpol na Lubelszczyźnie, pojawiły się nawałnice. Wiatr był tak silny, że zrywał dachy z budynków i łamał drzewa. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przeprowadzili w sobotę pięć akcji ratunkowych, z czego dwie wymagały użycia śmigłowca. Doszło między innymi do "dosyć poważnego" urazu kończyny.
W kwietniu w całej Polsce doszło do ponad sześciu tysięcy pożarów traw. W jednym z nich w powiecie białostockim zginęła kobieta. - Dane są niższe niż w ubiegłym roku, ale nadal tych pożarów jest dużo - przekazał młodszy brygadier Karol Kierzkowski z Państwowej Straży Pożarnej.
Jedne z najszybszych zwierząt świata - sokoły wędrowne - wróciły na tereny województwa lubuskiego jako ptaki lęgowe. Gniazduje tam co najmniej sześć par tych ptaków - poinformował Michał Bielewicz z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim.
Od lat mówiono, że na Roztoczu Południowym można znaleźć lulecznicę kraińską, trującą roślinę należącą do rodziny psiankowatych. Ale dopiero niedawno jeden z tomaszowskich leśników natrafił i opisał jej stanowisko.
W maju obostrzenia będą luzowane, a co za tym idzie liczba zakażonych może rosnąć. Profesor Andrzej Fal, prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego, mówił o sytuacji epidemiologicznej w Polsce.
W lasach Nadleśnictwa Dojlidy znaleziono kilkunastocentymetrowy okaz piestrzenicy kasztanowatej, czyli nietypowego grzyba nazywanego "babim uchem". Przełom kwietnia i maja to okres, w którym grzyby te pojawiają się w lasach.
Mroźna pogoda i ubita warstwa śniegu to doskonałe warunki do uprawiania narciarstwa w Tatrach. Eksperci zalecają jednak, by podczas aktywnego wypoczynku uważać na siebie. Obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego.
Mieszkańcy części polskiego wybrzeża w niedzielę wieczorem mogli zaobserwować niecodzienne zjawisko. Nad Zatoką Pucką utworzyła się trąba wodna. Lej wirował przez kilka minut.
Kolumna pyłu wirowała na cmentarzu w Głogowie (Dolnośląskie). Na nagraniu, które otrzymaliśmy na Kontakt 24 widać, jak wir unosi w powietrze i rozrzuca po okolicy wieńce i znicze, słychać tłuczące się szkło.