Po wielu dniach z niskimi temperaturami, jakie nawiedziły Kanadę i północne Stany Zjednoczone, częściowo zamarzł słynny wodospad Niagara.
"Prawdziwa kanadyjska perełka"
Zamarznięte kaskady, oszronione drzewa i pływające kry lodowe zachęciły wielu turystów w Kanadzie do podziwiania tego malowniczego widoku. Nie zniechęciła ich nawet niska temperatura - w sobotę rano termometry pokazywały tam -13 stopni Celsjusza, a podmuchy wiatru i wysoka wilgotność powietrza dodatkowo obniżały temperaturę odczuwalną.
- Lubimy przyjeżdżać tu zimą, bo to absolutnie niesamowite przeżycie. Wszystko jest zamarznięte, jest zimno, chłodno, ale pięknie. To zdecydowanie perełka, prawdziwa kanadyjska perełka - opowiadał jeden z nich w rozmowie z agencją informacyjną Reuters.
Wodospad Niagara składa się z trzech kaskad rozdzielonych wyspami. Po stronie kanadyjskiej leży ta największa, z uwagi na kształt nazywana Wodospadem Podkowy.
Autorka/Autor: ast/dd
Źródło: Reuters, weather.gc.ca
Źródło zdjęcia głównego: Reuters