Rosyjscy spadochroniarze będą skakać na lodowe kry

Rosyjska armia straszy swoim potencjałem militarnym
TVN24 BiSMoskwa regularnie organizuje ćwiczenia wojsk powietrznodesantowych

Rosyjscy spadochroniarze dywizji powietrznodesantowych z Iwanowa i Pskowa oraz żołnierze sił szybkiego reagowania Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym będą ćwiczyć lądowania na krach lodowych - poinformował rzecznik rosyjskich wojsk powietrznodesantowych, ppłk Jewgienij Mieszkow.

- Rosyjscy spadochroniarze i członkowie sił szybkiego reagowania wspólnie przygotowują się w rejonie Murmańska do trenowania lądowania na krach lodowych na Oceanie Arktycznym. Będzie to część ćwiczeń z zakresu humanitarnych akcji poszukiwawczych i ratunkowych za kołem podbiegunowym - powiedział ppłk Mieszkow.

- Żywność, materiały, paliwo i smary również będą zrzucane na kry lodowe, w celu dostarczenia zaopatrzenia lądującym spadochroniarzom - dodał. Jak poinformowano, podczas ćwiczeń żołnierze będą korzystać ze specjalnych systemów spadochronowych Arbalet-2.

Ćwiczenia w ekstremalnie niskich temperaturach

- Po lądowaniu, spadochroniarze będą ćwiczyć akcje poszukiwawcze, udzielanie pomocy oraz transport osób poszkodowanych podczas wypraw za koło podbiegunowe, lub wypadkach z udziałem samolotów lub statków - powiedział rzecznik rosyjskich sił powietrznodesantowych.

Dla żołnierzy przewidziano również podnoszenie umiejętności z zakresu rozbijania obozów i utrzymywania łączności w ekstremalnie niskich temperaturach oraz z bezpiecznego przemieszczania się po pokrytych śniegiem krach lodowych.

Wojska powietrznodesantowe są traktowane priorytetowo przez Kreml i reprezentują najwyższy poziom wyszkolenia w rosyjskich siłach zbrojnych.

Coraz goręcej wokół bieguna

Państwa bogatej w surowce energetyczne Arktyki od dłuższego czasu spierają się o granice tego regionu. Naukowcy z USA oceniają, że w Arktyce może się znajdować 13 proc. nieodkrytych światowych złóż ropy naftowej i 30 proc. złóż gazu ziemnego. Ocieplający się klimat może ułatwić dostęp do tych zasobów. Ocieplenie klimatu otwiera też krótszą drogę morską z Azji do Europy.

Skłania to Rosję do zwiększania swojej militarnej obecności za północnym kołem podbiegunowym, co widoczne jest od 2012 roku. Wtedy to po raz pierwszy piechota morska Floty Północnej dokonała desantu na wyspie Kotielnyj. W Arktyce trwa również modernizacja i rozbudowa rosyjskiej infrastruktury wojskowej, docelowo ma powstać 13 lotnisk i 10 posterunków radiolokacyjnych. Moskwa sformowała również oddzielne dowództwo strategiczne na obszarze Arktyki.

Autor: mm\mtom / Źródło: TASS, PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: mil.ru

Pozostałe wiadomości