Co się stało z boeingiem? Sprzeczne komunikaty separatystów

Tuż po zniknięciu samolotu malezyjskiego z radarów Igor Striełkow zapewniał, że separatyści zestrzelili ukraiński samolot An-26 vkontakte.ru

Jeden z liderów separatystów we wschodniej Ukrainie Aleksandr Borodaj obwinił w czwartek ukraińskie siły rządowe o strącenie malezyjskiego samolotu pasażerskiego na wchodzie kraju. Wcześniej jednak separatyści mówili o "zestrzeleniu ukraińskiego samolotu An-26". Kijów nie stracił dziś takiej maszyny.

O zestrzeleniu maszyny przez ukraińskie siły powietrzne Borodaj powiedział w rosyjskiej telewizji Rossija24. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zapewnił wcześniej, że ukraińskie siły zbrojne nie mają nic wspólnego z tą tragedią.

Na pokładzie malezyjskiego Boeinga 777, który leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur, znajdowało się prawie 300 osób. Szczątki samolotu znajdują się na terenach kontrolowanych przez separatystów.

"Uprzedzaliśmy. Nie latać w naszym niebie"

Wcześniej - o godz. 16.50 czasu lokalnego - separatysta prowadzący profil "Informacje operacyjne od Igora Striełkowa" na portalu vkontakte.ru napisał: "W okolicy miasta Torez przed chwilą zestrzelono samolot An-26, wala się gdzieś za kopalnią "Progres'"

"Uprzedzaliśmy przecież - nie latać na 'naszym niebie'" - napisano na profilu. "A tu mamy nagranie kolejnego ptaszkopadu" - żartuje autor wpisu. "Ptaszek spadł za hałdą, nie dotknął dzielnicy mieszkalnej. Cywile nie ucierpieli. Jest jeszcze informacja o zestrzelonym samolocie, chyba Su" - czytamy na profilu.

Sprzeczne wieści

Kontakt z samolotem malezyjskich linii lotniczych Malaysia Airlines z Amsterdamu do Kuala Lumpur, który rozbił się w obwodzie donieckim, został utracony o godz. 16.20 czasu lokalnego.

O godzinie 18.00 czasu lokalnego separatyści opublikowali na tym samym profilu informację, że "rząd Donieckiej Republiki Ludowej" informuje, iż nie ma nic wspólnego z katastrofą malezyjskiego samolotu boeing 777 pod Donieckiem. Powiedział o tym agencji Interfax członek Rady Bezpieczeństwa samozwańczej DRL Siergiej Kawtaradze.

- Bojownicy nie dysponują uzbrojeniem, które mogłoby zestrzelić samolot na wysokości 10 tys. metrów. Sprzęt wojskowy posiadany przez DRL to przenośne kompleksy przeciwlotnicze, których maksymalny zasięg wynosi 3 tys. metrów - powiedział Kawtaradze, którego słowa cytuje profil "Informacje operacyjne od Igora Striełkowa".

"To ukraińskie siły powietrzne"

Natomiast rosyjski portal gazeta.ru cytuje oświadczenie władz samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej, które twierdzą, że samolot malezyjskich linii lotniczych został zestrzelony przez ukraiński samolot szturmowy Su-25, należący do sił powietrznych wojska ukraińskiego, który później został zestrzelony przez rebeliantów z Ługańskiej Republiki Ludowej.

[object Object]
"Spiegel": to Rosjanie zestrzelili boeinga lotu MH17archiwum TVN24
wideo 2/21

Autor: asz\mtom / Źródło: PAP, vkontakte.ru, gazeta.ru

Źródło zdjęcia głównego: vkontakte.ru

Tagi:
Raporty: