Rosyjski naukowiec, irański atom i operacja CIA. Były oficer skazany za szpiegostwo

Oficer CIA zdradził kulisy Operacji Merlin - uznał amerykański sądwikipedia.org

Były wysoki rangą pracownik CIA Jeffrey A. Sterling został skazany przez sąd w Wirginii za szpiegostwo. Sterling wyjawił dziennikarzowi „New York Timesa” plany agencji dotyczące tajnej operacji mającej na celu spowolnienie działania irańskiego programu nuklearnego - uznali sędziowie przysięgli.

„New York Times” pisze we wtorkowym komentarzu do wyroku, że jest to „ważne zwycięstwo administracji Baracka Obamy, który zdecydował o rozprawieniu się z przedstawicielami władzy zdradzającymi tajemnice dot. bezpieczeństwa w rozmowach z dziennikarzami”.

Rosyjski naukowiec "w barwach" CIA?

„NYT” zwraca uwagę na to, że proces Sterlinga trwał rok i został zakończony wyrokiem skazującym po przedstawieniu odpowiednich dowodów, choć dziennikarz nowojorskiej gazety James Risen, który pisał o działaniach CIA względem Iranu, nie zdradził swego informatora do dziś.

Wyrok wydano na podstawie poszlak, bo nie udało się stwierdzić winy oskarżonego ponad wszelką wątpliwość. „Mimo to, argumenty oskarżenia były bardzo dobrze powiązane” - napisała gazeta.

Sprawa dotyczyła oddelegowania przez CIA byłego rosyjskiego naukowca, specjalisty w dziedzinie energii atomowej, który przekazał Iranowi specjalnie sfałszowane dane dotyczące tworzenia programu nuklearnego.

CIA miało przeprowadzić Operację Merlin jeszcze za czasów prezydentury Billa Clintona. Sterling odszedł z agencji w 2002 r. Risen opisał tę sprawę w swojej książce z 2006 r., „State of War” (stan wojny - red.).

Adwokat: klient wierzy w swoją niewinność

Sąd w Wirginii po trzech dniach debatowania zdecydował w poniedziałkowy wieczór, że Sterling jest winny dziewięciu postawionych mu zarzutów za co grozi mu nawet 30 lat więzienia. Sami prokuratorzy twierdzą jednak, że wyrok będzie o wiele niższy. Zostanie ogłoszony 24 kwietnia i prawdopodobnie będzie to kilka lat więzienia.

- To odpowiednie zakończenie sprawy - skomentował postępowanie prokurator generalny USA Eric Holder. - Ujawnienie tych informacji przez winnego naraziło na szwank całą operację podjętą w imię bezpieczeństwa narodowego i naraziło na utratę życia osoby w nią zaangażowane - dodał tłumacząc też, że „sprawa ta pokazuje, że można osądzić w sposób jawny i pełny działania szkodzące naszej (amerykańskiej -red.) polityce bezpieczeństwa przy jednoczesnym zachowaniu zasady wolności słowa”.

Adwokat Sterlinga stwierdził tymczasem, że „szybkość, z jaką zdecydowano o wydaniu wyroku" wskazuje, że zeznania dziennikarza, który nie potwierdził tożsamości jego klienta w żadnym momencie postępowania, aż w końcu zdjęto z niego obowiązek stawienia się w sprawie w roli świadka, "nie miały nic do rzeczy i nie były sędziom przysięgłym potrzebne”.

Adwokat mówi, że jego klient wciąż „wierzy w swoją niewinność”. - Rząd ma świetnych prawników. To, czego mu brakuje to dowodów - dodał i zapowiedział apelację.

Autor: adso//gak / Źródło: New York Times

Źródło zdjęcia głównego: wikipedia.org

Tagi:
Raporty: