Świat

Partia Kurza prowadzi. "Historycznie najlepszy rezultat"

Świat


Austriacka Partia Ludowa (OeVP) kanclerza Sebastiana Kurza wyraźnie prowadzi w wyborach do Parlamentu Europejskiego przed opozycyjną Socjaldemokratyczną Partią Austrii (SPOe). Austriacka Partia Wolności (FPOe) jest na trzecim miejscu - informuje APA, podając prognozę na podstawie sondaży.

Według tej prognozy swoich przedstawicieli wprowadzą do Parlamentu Europejskiego także Zieloni i NEOS (Nowa Austria i Forum Liberalne). W PE nie będzie natomiast europosła ugrupowania TERAZ - Lista Pilza. Prognoza przewiduje 34,5 proc. głosów dla OeVP, 23,5 proc. dla SPOe, 17,5 dla FPOe, 13,5 dla Zielonych i 8 proc. dla NEOS. Jeśli potwierdzą się te wyniki, OeVP zdobędzie 7 mandatów w PE - o dwa więcej niż ma ich obecnie. SPOe pozostanie przy 5 mandatach, a FPOe będzie miała 3 - o 1 mniej niż dotychczas. Zieloni stracą 1 mandat (dotychczas mieli 3), a NEOS pozostanie przy 1. Frekwencja wyborcza przekroczyła 50 proc.

"Historycznie najlepszy rezultat"

Agencja APA podkreśla, że partii kanclerza Kurza nie zaszkodził rozpad koalicji z nacjonalistyczno-konserwatywną FPOe i groźba wniosku o wotum nieufności. - To historycznie najlepszy rezultat, jaki kiedykolwiek osiągnięto w Austrii w wyborach europejskich - powiedział Kurz, zwracając się do sympatyków OeVP zebranych mimo deszczu przed siedzibą partii. Wynik głosowania w Austrii uznał za "wzmocnienie środka" sceny politycznej. Za dobry znak uznał wyższą niż w poprzednich wyborach do PE frekwencję. Odniósł się też do grożącego mu już w poniedziałek wotum nieufności. - Bez względu na to, co się stanie jutro, stawiamy czoło nie tylko deszczowi, stawiamy czoło wszystkiemu innemu, co nadejdzie. Jesteśmy umocnieni - powiedział.

Wybory w cieniu skandalu

Wybory europarlamentu odbywały się w Austrii w atmosferze kryzysu politycznego, którego powodem stało się opublikowane przez niemieckie media pod koniec zeszłego tygodnia nagranie zarejestrowane na Ibizie przed wyborami parlamentarnymi w 2017 roku. Ówczesny szef FPOe i wicekanclerz Heinz-Christian Strache obiecuje na nim rzekomej bratanicy rosyjskiego oligarchy, że jeśli odkupi austriacki dziennik "Kronen Zeitung" i kampanią na jego łamach zapewni FPOe pierwsze miejsce w wyborach, uzyska możliwość dalszych inwestycji kapitałowych w Austrii. Po ujawnieniu skandalu "Ibizgate" kanclerz ogłosił koniec dotychczasowej koalicji FPOe. Prezydent Austrii Alexander Van der Bellen zaprzysiągł nowych ministrów w przejściowym rządzie. Ma on sprawować władzę do oczekiwanych na jesieni przedterminowych wyborów parlamentarnych. Nad przyszłością przejściowego rządu i samego kanclerza unosi się znak zapytania w postaci głosowania nad wotum nieufności wobec Kurza. Wniosek w sprawie głosowania zamierza złożyć w poniedziałek niewielka opozycyjna partia TERAZ - Lista Pilza, która zarzuca Kurzowi, że kieruje nim obecnie tylko chęć rozbudowywania własnych wpływów.

Autor: momo\mtom / Źródło: PAP

Tagi:
Magazyny:
Raporty: