Wojna z Państwem Islamskim

8 stycznia 2014

Premier Iraku Nuri al-Maliki, który próbuje przejść do kontrofensywy przeciw dżihadystom z ISIL, zaoferował ok. 650 dolarów miesięcznego żołdu każdemu irackiemu ochotnikowi, który wstąpi teraz do formacji bojowych armii. Maliki poprosił też USA o wsparcie lotnicze.

Barack Obama obiecał, że wyśle do Iraku do 300 doradców wojskowych, by wzmocnić wywiad i szkolenia na zapleczu frontu. Nie wykluczył również przeprowadzenia "selektywnych działań wojskowych", jeśli będzie tego wymagała sytuacja.

Wiceprezydent USA Joe Biden rozmawiał w środę z premierem Iraku Nurim al-Malikim, a także z przywódcami szyitów i Kurdów; apelował do nich o jedność w obliczu islamistycznej ofensywy na północy kraju oraz utworzenie rządu jedności narodowej - podał Biały Dom.

Rzecznik Białego Domu oświadczył, że obecnie nie są prawdopodobne kolejne rozmowy z Iranem na temat współpracy wobec kryzysu w Iraku. Rozmowy takie odbywały się na marginesie negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Wcześniej szef gabinetu prezydenta Iranu oświadczył, że jego kraj uzależnia ewentualną współpracę ze Stanami Zjednoczonymi w Iraku właśnie od powodzenia rozmów nt. programu nuklearnego Teheranu.

Irak oficjalnie zwrócił się do Stanów Zjednoczonych o przeprowadzenie ataków z powietrza przeciwko sunnickim dżihadystom, którzy od ubiegłego tygodnia prowadzą zakrojoną na szeroką skalę ofensywę przeciwko rządowi w Bagdadzie - poinformował szef irackiej dyplomacji Hosziar Zebari. Po kilku godzinach potwierdził to amerykański generał Martin Dempsey.

Brytyjski premier David Cameron poinformował, że sunniccy islamiści, którzy zajęli znaczne obszary na północy Iraku, planują ataki w Wielkiej Brytanii. Wskazywał, że Zjednoczone Królestwo nie może być obojętne na to, co dzieje się w Iraku.

Rząd Indii nie jest jest w stanie skontaktować się z 40 pracownikami budowlanymi w irackim mieście Mosul. Jedna z głównych indyjskich gazet donosi, że zostali oni porwani. Z kolei w mieście Dor między Kirkukiem a prowincją Salah Ad-Din porwano kolejną grupę obywateli Turcji.

Premier Iraku Nuri al-Maliki zwolnił w czwartek czterech wysokich rangą dowódców sił zbrojnych za to, że nie potrafili powstrzymać ofensywy sunnickich dżihadystów w kraju, w tym w Mosulu - poinformował iracki rząd w oświadczeniu odczytanym w telewizji. Tymczasem Barack Obama zaprosił na rozmowy ws. form pomocy Irakowi liderów obu największych partii. Prowadzone są też rozmowy z Iranem.

Sąd w Ankarze nałożył we wtorek na wszystkie tureckie media zakaz informowania o 49 obywatelach Turcji uprowadzonych w ubiegłym tygodniu przez dżihadystów w Mosulu na północy Iraku. Sąd umotywował tę decyzję bezpieczeństwem zakładników.

Około 400 osób posiadających obywatelstwo brytyjskie walczy w Syrii w szeregach dżihadystów, a niektórzy mogli włączyć się w niedawną ofensywę w Iraku – oświadczył w Izbie Gmin brytyjski minister spraw zagranicznych William Hague.