Świebodzice. Zawalona kamienica

8 kwietnia 2017

Burmistrz Świebodzic Bogdan Kożuchowicz ogłosił w niedzielę trzydniową żałobę w mieście w związku z sobotnią katastrofą budowlaną, w której zginęło sześć osób.

W niedzielę o godzinie 7 rano zakończyła się akcja ratunkowa na gruzowisku kamienicy, która w sobotę zawaliła się w Świebodzicach. W wyniku katastrofy sześć osób zginęło, a cztery zostały ranne. Trwa ustalanie przyczyn tragedii.

Chcemy złożyć wyrazy współczucia i kondolencje wszystkim rodzinom ofiar. Mamy nadzieję, że te osoby, które są poszkodowane, będą zdrowe i wrócą do swoich rodzin - zapowiedziała w sobotę wieczorem premier Beata Szydło. Szefowa rządu oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak przyjechali na miejsce katastrofy budowlanej w Świebodzicach.

- Byłem z rodziną na dole, gdy to się wszystko wydarzyło. Zatrzęsło się wszystko, jeden wielki huk. Nie wiadomo było, co się dzieje. Mnóstwo kurzu dookoła, nic nie było widać. Usłyszałem tylko krzyk żony i dziecka - mówił w rozmowie z TVN24 mężczyzna, który mieszkał na parterze zawalonej kamienicy w Świebodzicach.

Na nagraniu widzimy niebezpieczny moment podczas akcji ratunkowej. Część zawalonej konstrukcji w Świebodzicach niebezpiecznie osunęła się w kierunku strażaków. Strażacy podkreślają, że akcja jest bardzo trudna.

Ratownicy przeszukujący gruzowisko po zawalonej kamienicy w Świebodzicach wydostali wieczorem ciało szóstej ofiary śmiertelnej. Wśród zabitych w wyniku katastrofy jest dwoje dzieci w wieku szkolnym. Od sobotniego rana trwa akcja ratownicza. Powołano komisję do zbadania przyczyn tragedii. Wieczorem miejsce katastrofy odwiedzili premier Beata Szydło i szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

Tak wygląda akcja ratunkowa w Świebodzicach (Dolnośląskie), gdzie zawaliła się kamienica mieszkalna. Trwa poszukiwanie osób, które mogą znajdować się pod gruzami. W akcji uczestniczą 23 zastępy straży pożarnej oraz dwie grupy poszukiwawczo-ratownicze.

- To jest jedna ulic, która leży w samym centrum. Stare zabudowania, kamieniczki. Ten budynek, który się zawalił bądź też runął, to tak naprawdę też starszego typu zabudowa - tak policjant Wojciech Jabłoński z KWP Wrocław relacjonuje sytuację w Świebodzicach, gdzie trwa akcja ratunkowa po zawaleniu się kamienicy mieszkalnej.

- To był straszny widok. Cała ściana budynku była przewalona na ulicę, porozrzucane cegły, już śmigłowce krążyły, szukały miejsca do lądowania - tak w TVN24 pan Piotr - który mieszka zaledwie kilkaset metrów od zawalonej kamienicy - relacjonował, co zobaczył, gdy przybył na miejsce zdarzenia. - Szyby się zatrzęsły, jak to wybuchło. Praktycznie cały budynek wyleciał w powietrze, no może tylne ściany się trzymają - opowiadał. W Świebodzicach na Dolnym Śląsku zawaliła się kamienica, trwa akcja ratunkowa.