Niemcy wybrali

21 września 2017

Liderzy partii chadeckich CDU i CSU oraz SPD postanowili w środę podczas ponad siedmiogodzinnych obrad w Berlinie, że rozmowy sondażowe o utworzeniu koalicyjnego rządu potrwają niespełna tydzień i zakończą się 12 stycznia. Wyznaczono 15 bloków tematycznych, w tym problem migracji.

W przypadku utworzenia koalicji z blokiem partii chadeckich CDU/CSU szef SPD Martin Schulz chce dla swojej partii teki ministra finansów - pisze w poniedziałek niemiecki dziennik kół gospodarczych "Handelsblatt". Resort ten był dotychczas w gestii CDU.

Przewodniczący SPD Martin Schulz ostrzegł w czwartek na zjeździe swojej partii w Berlinie przed wzrostem znaczenia w Europie sił prawicowych i ultranacjonalistycznych. - Popatrzcie na to, co dzieje się w Polsce: nasze wspólne wartości są tam systematyczne podkopywane, a Unia Europejska jest niezdolna do przeciwstawienia się temu - mówił.

Bawarski minister finansów Markus Soeder zastąpi na początku przyszłego roku Horsta Seehofera na stanowisku premiera Bawarii. Taką decyzję podjął w poniedziałek w Monachium klub parlamentarny rządzącej tym krajem związkowym Unii Chrześcijańsko-Społecznej (CSU).

Przewodniczący Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) Martin Schulz oświadczył w piątek, że niezależnie od składu przyszłego niemieckiego rządu Republika Federalna Niemiec "będzie musiała odnowić Europę". Schulz poparł francuskie propozycje reform UE i skrytykował Węgry za kontakty z Chinami.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel wyraziła w poniedziałek gotowość do rozmów z socjaldemokratami (SDP) na temat utworzenia nowego rządu. Zapewniła, że jej partia (CDU) chce te rozmowy prowadzić "poważnie, z zaangażowaniem, rzetelnie".

Prezydium Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) opowiedziało się jednomyślnie za utworzeniem koalicji rządowej z socjaldemokratami z SPD. Poinformował o tym po 4,5-godzinnych obradach władz partii premier Szlezwika-Holsztynu Daniel Guenther.

Młodzieżówka SPD (Jusos) wypowiedziała się w piątek przeciwko koalicji z blokiem chadeckim CDU/CSU Angeli Merkel. Przewodniczący SPD Martin Schulz bronił swojej decyzji o podjęciu rozmów podjętej pod wpływem prezydenta Franka-Waltera Steinmeiera.