Katastrofa Costa Concordii. Schettino skazany

16 września 2013

Kapitan statku Costa Concordia Francesco Schettino został w piątek prawomocnie skazany przez włoski Sąd Najwyższy na 16 lat więzienia. W 2012 roku w katastrofie wycieczkowca, którym dowodził Schettino, zginęły 32 osoby. Po ogłoszeniu wyroku kapitan zgłosił się do ośrodka karnego.

Lżejszy o prawie 6 tysięcy ton wrak statku Costa Concordia wyruszył w ostatnią drogę i jest holowany do doku portu w Genui, gdzie zostanie rozebrany. Gigantyczny wycieczkowiec znajduje się około trzech mil od brzegu, a do pokonania ma dziesięć mil.

Na pokładzie wycieczkowca Costa Concordia znajdował się duży ładunek narkotyków należących do włoskiej mafii - twierdzą włoscy śledczy, rozpracowujący mafię. 13 stycznia 2012 roku w pobliżu wyspy Giglio na Morzu Tyrreńskim statek uderzył o skały, przewrócił się i nabrał wody.

Historia Costa Concordii znalazła swój sądowy finał trzy lata po dramatycznej nocy, podczas której wielki statek uległ katastrofie. 13 stycznia 2012 roku jednostka dowodzona przez Francesco Schettino uderzyła w podwodne skały u brzegu wysepki Giglio. Wycieczkowiec z 4252 osobami na pokładzie zatonął w ciągu kilku godzin. 32 pasażerów zginęło.

Kapitan statku Costa Concordia, Francesco Schettino, został skazany na 16 lat i miesiąc więzienia. Musi też wypłacić gigantyczne odszkodowanie rodzinom 32 ofiar wypadku, ocalałym pasażerom, władzom wyspy Giglio i wszystkim, którzy ponieśli straty w wyniku katastrofy.

W demontowanym wraku statku Costa Concordia stojącym w porcie w Genui znaleziono w poniedziałek ciało ostatniej, 32. ofiary katastrofy z 13 stycznia 2012 roku. Zwłoki pochodzącego z Indii kelnera były w jednej z kajut.

Gdyby woda ze środka Costy Concordii dostała się w sposób niekontrolowany do środowiska, mogłaby spowodować duże skażenie - powiedział we "Wstajesz i wiesz" komandor Robert Szymaniuk z Ośrodka Szkolenia Nurków i Płetwonurków WP. Tłłumaczył w ten sposób, dlaczego władzom Włoch zależało na przetransportowaniu statku w całości, a pociętego na części, co znacznie ułatwiłoby operacje. Dziś rozpoczął się transport wraku do portu w Genui.

35 tysięcy turystów nie przyjechało na włoską wyspę Giglio od czasu katastrofy statku Costa Concordia w styczniu 2012 roku. Pierwsze precyzyjne dane dotyczące skali strat w turystyce przedstawił kapitanat portu na podstawie skrupulatnych obliczeń.

Tuż po wizycie na włoskiej wyspie Giglio kapitan statku Costa Concordia Francesco Schettino w liście do jej mieszkańców podziękował im za serdeczne przyjęcie. Podziękowania te wzbudziły jednak konsternację, bo nikt ciepło go tam nie witał.