Tusk do senatorów: Ratyfikujcie Traktat

Premier Tusk przekonywał senatorów do poparcia ustawy ratyfikacyjnej
Premier Tusk przekonywał senatorów do poparcia ustawy ratyfikacyjnej
Źródło: TVN24
To dla mnie zaszczyt, że mogę przed Izbą Wyższą rekomendować przyjęcie ustawy o ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego - mówił w Senacie premier. Donald Tusk chwalił prezydenta za pracę przy Traktacie i długo wymieniał pozytywne aspekty członkostwa Polski w UE.

- Jako senator spędziłem w tej Izbie kilka lat i dobrze wiem, jak ważne są dla senatorów wcale nie tak liczne chwile, kiedy cała opinia publiczna skupia swoją uwagę na ich pracy. Szum bitewny zazwyczaj towarzyszy debacie w Izbie Niższej – zwrócił się do senatorów premier, podkreślając jednocześnie, że dobrze się stało, iż decyzja ws. Traktatu zapadnie w tak uroczystym dniu (3. rocznica śmierci Jana Pawła II –red.).

Premier chwali prezydenta

Tusk przekonywał senatorów do zasług prezydenta ws. Traktatu

Tusk przekonywał senatorów do zasług prezydenta ws. Traktatu

Szef rządu podkreślał dokonania Lecha Kaczyńskiego ws. Traktatu. - Każdy musi przyznać, że to co uzyskał prezydent, jest do przyjęcia. I nawet ja - najpierw w opozycji, a dziś nie zawsze zgadzając się z prezydentem - nie znajduję argumentów, czy sposobów, które pozwoliłyby innemu politykowi niż prezydent RP uzyskać lepsze warunki. Dlatego rekomenduję neutralnie polityczną ustawę, dzięki której prezydent postawi kropkę nad „i” – mówił szef rządu. - Długo szukaliśmy (z Lechem Kaczyńskim - red.) kompromisu, i udało się znaleźć porozumienie bez upokarzania jednych przez drugich – podkreślił Tusk.

Zapowiedział, że ustawa o współpracy prezydenta i rządu ws. unijnych, która jest jednym z elementów kompromisu, będzie przyjęta. – Gwarantuje to rząd i partia, której przewodniczę – mówił premier, dodając że rząd rozpoczął już prace nad nowelizacją.

Tusk: Traktat Lizboński wzmacnia pozycję Polski

Premier przekonywał senatorów, że korzyści, jakie płyną z Traktatu Lizbońskiego są ogromne. – Jego zapisy wzmacniają Polskę w Europie, i pozycję Unii Europejskiej w świecie, dzięki byciu w UE Polska jest ważniejszym aktorem – mówił premier Tusk.

Tusk o decyzji klubu PiS

Tusk o decyzji klubu PiS

Podkreślił, że Polska może uzyskiwać efekty, kiedy jest w stanie skłonić unijnych partnerów do reprezentowania jej interesów, tak jak było w przypadku zniesienia rosyjskiego embarga na polskie mięso. - To pokazuje, jak ważna jest solidarność w Unii Europejskiej. Prowadzenie polityki zagranicznej przy poparciu partnerów z UE, jest bezcenne. Mówię to z perspektywy kilku miesięcy na stanowisku prezesa Rady Ministrów – mówił szef rządu.

Przyjęcie ustawy ratyfikacyjnej w Senacie wymaga większość 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. Oznacza to, że przy 100-procentowej frekwencji, potrzeba minimalnie 66 głosów (w Senacie jest jeden wakat po śmierci senatora Mazurkiewicza). PO ma w Senacie 59 przedstawicieli, PiS - 37. Niezrzeszeni są marszałek Bogdan Borusewicz, Lucjan Cichosz (startował z listy PiS) i Włodzimierz Cimoszewicz.

Premier nie krył zadowolenia, kiedy wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski zadeklarował, że klub PiS zagłosuje za ustawą ratyfikacyjną.

Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: