Brytyjskie media są zgodne: May ogłosi odejście

TVN24

Aktualizacja:

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May ogłosi w piątek rezygnację ze stanowiska, co otworzy drogę do wyboru nowego lidera Partii Konserwatywnej i szefa rządu, któremu przyjdzie podjąć próbę rozwiązania przeciągającego się kryzysu politycznego - wieszczą brytyjskie media.

Informacja o spodziewanej decyzji May znalazła się na pierwszych stronach niemal wszystkich piątkowych gazet w Wielkiej Brytanii.

"Czas May w końcu dobiega końca" - pisze "Times". "Wyścig o przywództwo w partii torysów nabiera tempa, gdy May przygotowuje się do podania daty odejścia" - donosi "Guardian". "Rząd w kryzysie. May odejdzie jeszcze dziś" - czytamy w "Daily Mirror". "May wycofuje się do swojego bunkra" - brzmi napis na okładce "Metro".

"Czas May w końcu dobiega końca"
Twitter/@hendopolis
"May przygotowuje się do podania daty odejścia"
Twitter/ @Guardian

Media spodziewają się, że szefowa rządu wystąpi przed słynnymi drzwiami na Downing Street krótko po spotkaniu z szefem wpływowego komitetu 1922 zrzeszającego posłów Partii Konserwatywnej, ustalając z nim wcześniej termin swojego odejścia ze stanowiska. Według spekulacji premier formalnie ustąpi ze stanowiska w okolicach 10 czerwca, tuż po wizycie amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, a następnie pozostanie tymczasowym szefem rządu do czasu wyboru następcy, który powinien objąć urząd najpóźniej w lipcu. Alternatywnym rozwiązaniem byłoby mianowanie tymczasowego premiera, którym mógłby zostać szef Cabinet Office, David Lidington.

Trudne zadanie dla następcy May

Według stanu na piątek, May pozostaje trzecim najkrócej urzędującym premierem w powojennej historii Wielkiej Brytanii, wyprzedzając jedynie Sir Aleca Douglasa-Home'a i Sir Anthony'ego Edena. By wyprzedzić laburzystę Gordona Browna, który rządził w latach 2007-2010 i zajmuje trzecie miejsce - brakuje jej ledwie pięciu dni, o które urzędowała dłużej.

Nowy lokator Downing Street będzie miał za zadanie rozwiązać trwający kryzys polityczny w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej, najlepiej przed obecnym terminem opuszczenia UE wraz z końcem października bieżącego roku.

Wśród głównych faworytów do zwycięstwa w dwustopniowym procesie wyboru nowego lidera - najpierw wśród posłów, a następnie przedstawiając finałową dwójkę kandydatów 125 tys. członków Partii Konserwatywnej - są wymieniani: zdecydowanie prowadzący w sondażach były minister spraw zagranicznych Boris Johnson, były minister do spraw brexitu Dominic Raab oraz obecny szef dyplomacji Jeremy Hunt.

Potencjalnych kandydatów będzie jednak prawdopodobnie więcej: swoje kandydatury sugerowali w ubiegłych tygodniach także m.in. minister spraw wewnętrznych Sajid Javid, minister pracy i emerytur Amber Rudd, a także była szefowa klubu parlamentarnego i liderka Izby Gmin Andrea Leadsom, która w 2016 roku przegrała z May w walce o objęcie pozycji po rezygnującym Davidzie Cameronie.

Brytyjczycy wybrali europosłów - wyniki w niedzielę

W czwartek - niemal trzy lata po podjęciu decyzji o wyjściu z Unii Europejskiej - Brytyjczycy głosowali w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Zgodnie z brytyjskim prawem nie powstały żadne badania exit poll. Oficjalne wyniki spodziewane są dopiero w niedzielę.

Sondaże przed wyborami sugerowały, że zdecydowane zwycięstwo odniesie stworzona ledwie kilka miesięcy temu eurosceptyczna Partia Brexitu Nigela Farage'a, wyprzedzając pro-europejskich Liberalnych Demokratów i opozycyjną Partię Pracy. Rządząca Partia Konserwatywna plasowała się - w zależności od badania - na czwartym lub piątym miejscu z rekordowo niskim poparciem na poziomie 8-12 procent.

Autor: ads/adso, mtom / Źródło: PAP