Kilka dni gwałtownej pogody, tysiące interwencji służb

Zniszczenia w Portugalii
Silny wiatr zniszczył pole kempingowe w południowej Portugalii
Źródło: ENEX
Trąba powietrzna, która w sobotnie przedpołudnie uderzyła w portugalską Albufeirę, spowodowała śmierć 85-letniej turystki i raniła kilkadziesiąt osób. Żywioł pojawił się nagle, niszcząc budynki. To kolejne w ostatnich dniach ekstremalne zjawisko pogodowe, które dotyka Portugalię zmagającą się z serią powodzi, wichur i osuwisk wywołanych burzą Claudia.

W sobotę około godziny 11 w pobliżu miasta Albufeira w dystrykcie Faro uformowała się trąba powietrzna. Pojawienie się groźnego zjawiska potwierdziła Paula Leitão, meteorolożka z portugalskiej agencji meteorologicznej (IPMA). - Pojawiła się znikąd - powiedział w rozmowie z portugalskim portalem Expresso jeden z mieszkańców miasta Albufeira.

- Otworzyłem drzwi, żeby wyjść do klientów, ale zostałem z powrotem wepchnięty (przez wiatr - red.) do autobusu. W ludzi, którzy wychodzili, uderzały płytki i inne latające w powietrzu przedmioty - opowiadał kierowca autokaru turystycznego.

Zginęła turystka

Żywioł pochłonął życie jednej osoby, 85-letniej turystki z Wielkiej Brytanii. Ponadto ranił 29 osób. Według portugalskich służb medycznych spośród 29 rannych trzy osoby są w stanie ciężkim. W sobotę przed południem zostały one przetransportowane do szpitala w Faro, głównego miasta regionu Algarve.

Służby medyczne sprecyzowały, że wśród poszkodowanych są obywatele Portugalii, Hiszpanii oraz Wielkiej Brytanii.

Prezydent Portugalii, Marcelo Rebeso de Sousa, w oświadczeniu opublikowanym na swojej stronie internetowej wyraził solidarność z rodziną ofiary.

- Bardzo trudne chwile, w których zginęła nawet jedna osoba, czego bardzo żałuję. Cała struktura ochrony ludności śledzi rozwój sytuacji, a ja zamierzam teraz zapoznać się z jej rozmiarem - przekazał Marcelo Rebeso de Sousa.

Kolejna trąba powietrzna

Sobotnia trąba powietrza jest drugą, jaka pojawiła się w ostatnich dniach w Portugalii. W czwartek przez gminę Nisa, na wschodzie kraju, przeszła trąba zrywając dachy z kilkunastu budynków mieszkalnych.

Burza Claudia. Kilka dni i tysiące interwencji służb

W ostatnich dniach Półwysep Iberyjski od środy zmagał się z silną burzą Claudia. Nawiedziła zarówno Portugalię, jak i Hiszpanię, przynosząc silne opady i wiatr. W tym pierwszym kraju wcześniej zginęło starsze małżeństwo, gdy woda zalała dom na przedmieściach Setubal na zachodzie.

Od godziny 14 w środę do godz. 11 w niedzielę służby odnotowały łącznie 4017 zdarzeń związanych z niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Najbardziej dotknięte gwałtowną pogodą zostały Półwysep Setubal w południowej Portugalii, obszar metropolitalny Porto oraz region Algarve.

Większość zdarzeń związana była z powodziami, a nieco mniej - powalonymi drzewami, oczyszczaniem dróg, zawaleniem się konstrukcji i osuwiskami. Przeprowadzono również 11 akcji ratunkowych na wodzie i 14 na lądzie. W miejscowości Vila do Conde w dystrykcie Porto kontenery i meble wyrzucone na ulice obrazują skalę zniszczeń po gwałtownej powodzi. W sąsiedniej miejscowości Modivas pod wodą znalazło się 12 domów, a na lokalnym placu samochodowym całkowicie zalanych zostało 15 pojazdów. Wstępne szacunki wskazują, że straty mogą przekroczyć 100 tysięcy euro.

Zniszczenia w Portugalii
Zniszczenia w Portugalii
Źródło: PAP/EPA/JOAO MATOS
Czytaj także: