Do zdarzenia doszło w piątek w dystrykcie Chumuch w regionie Cajamarca, na północy Peru. W tej części kraju od kilku dni intensywnie padał deszcz, powodując liczne podtopienia i spływy błota. Dwóch pracowników technicznych udrażniało zablokowaną przez skały i ziemię drogę lokalną za pomocą koparki. Nagle zauważyli, że grunt dookoła nich również zaczyna się zapadać.
Uciekli w ostatniej chwili
Operator koparki i jego pomocnik natychmiast rozpoczęli ewakuację, opuszczając pojazd. Jak się okazało, zrobili to w ostatnim momencie - kilka chwil później maszyna została porwana przez osuwisko. Całe zdarzenie zarejestrował mieszkaniec, który dokumentował proces oczyszczania drogi.
Jak podały lokalne media, zejście osuwiska spowodowało wstrzymanie prac porządkowych. To spore utrudnienie dla mieszkańców trzech miejscowości, które od kilku dni pozostają odcięte od świata. Władze regionu potwierdziły, że gdy tylko będzie bezpiecznie, w teren zostanie wysłany dodatkowy sprzęt. Zwróciły się również do Narodowego Instytutu Obrony Cywilnej w kwestii zapewnienia dostaw podstawowych artykułów do dotkniętych społeczności.
W ostatnich dniach intensywne opady deszczu nawiedziły także inne regiony Peru. W centralnym dystrykcie Ayna lawiny błotne uszkodziły ponad 240 domów oraz budynki użyteczności publicznej.
Autorka/Autor: Agnieszka Stradecka
Źródło: Infobae, tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: Reuters/Denis Ortiz