Trzęsienie ziemi w Australii. "To brzmiało jak pociąg przejeżdżający za oknem"

Trzęsienie ziemi w Australii
Wizualizacja 15 lat trzęsień ziemi na świecie
Źródło: NOAA Science On a Sphere
W południowo-wschodniej Australii, na północ od Canberry, stolicy kraju, zatrzęsła się ziemia. Było to najsilniejsze trzęsienie ziemi na tym obszarze od dekad. Wstrząsy były odczuwalne dla co najmniej kilku tysięcy osób.

Geoscience Australia, agencja rządowa zajmująca się badaniami geologicznymi, poinformowała o trzęsieniu ziemi o magnitudzie 4,4, do którego doszło w środę około godziny 19 czasu lokalnego (po godzinie 9 w Polsce) na południowym wschodzie kraju. Epicentrum miało miejsce w okolicach miasta Boorowa, około 100 kilometrów na północ od Canberry, stolicy Australii. Hipocentrum znajdowało się na głębokości 12 kilometrów.

Najsilniejsze trzęsienie w regionie od dekad

Jak przekazał sejsmolog Hugh Glanville z Geoscience Australia, środowe trzęsienie ziemi było najsilniejszym w okolicach Canberry od dekad. Doprecyzował, że na tym obszarze w ostatnim stuleciu zarejestrowano co najmniej 25 wstrząsów o magnitudzie 4 lub wyższej, ale takie o magnitudzie wyższej niż 4,4 nie były notowane od 1977 roku. Wówczas w okolicach miejscowości Bowning zarejestrowano trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,8, które wywołało niewielkie szkody.

- Przy tej sile trzęsienia ziemi zaczynają się pojawiać drobne uszkodzenia. Na tym etapie nie wiemy jeszcze wszystkiego, ale mogło dojść do takich zdarzeń, jak pękanie tynku i spadanie rzeczy z półek czy lekkich uszkodzeń konstrukcji - wyjaśnił Glanville.

Krótko po trzęsieniu nie było doniesień o szkodach ani prośbach o pomoc.

Trzęsienie ziemi w Australii
Trzęsienie ziemi w Australii
Źródło: Geoscience Australia

"To brzmiało jak pociąg przejeżdżający za oknem"

Na stronie Geoscience Australia odczucie wstrząsów zgłosiło ponad sześć tysięcy osób. Portal ABC News zacytował mieszkańców miasta Boorowa, którzy doświadczyli krótkich, ale zauważalnych drgań.

"To był ułamek sekundy. Po prostu rozległo się "bum" i pojawił się krótki wstrząs" - przekazał jeden z mieszkańców.

Wstrząsy były odczuwalne także w mieście Goulburn, około 100 kilometrów na południowy wschód od Boorowa.

"To brzmiało jak pociąg przejeżdżający za oknem, a cały dom się trząsł" - napisał w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców.

Glanville dodał, że mieszkańcy terenów, na których odczuwalne było trzęsienie ziemi, mogą doświadczyć wstrząsów wtórnych, ale powinny być one znacznie słabsze.

Opracował Krzysztof Posytek

Czytaj także: