Od czwartku w kilku regionach kraju ma silnie wiać. Na obszarach podgórskich porywy mogą sięgnąć nawet 80-90 kilometrów na godzinę. Na Bałtyku spodziewany jest sztorm.
Kończy się pogodowa przeplatanka ze słonecznymi chwilami. Czeka nas ciąg dni wypełnionych chmurami, deszczem i śniegiem. Do tego będzie porywiście wiać.
Jak podkreślił Przemysław Daca, szef Wód Polskich, w Polsce mamy obecnie klasyczne przedwiośnie, które sprawia, że śnieg powoli się topi. Ryzyko powodzi jest niewielkie, ale możliwe są lokalne podtopienia.
W ciągu nadchodzących dni spodziewajmy się i chmur, i słońca, i opadów. Spadnie deszcz i śnieg, a parasole mogą przydać się także do ochrony przed silnym wiatrem.
W nadchodzącym tygodniu pogoda będzie dynamiczna. Pojawią się mgły, mróz i opady śniegu z deszczem i deszczu. W drugiej części tygodnia niżowe wiry przyniosą wichury. Porywy w górach mogą osiągać nawet do 140 kilometrów na godzinę.
W wielu regionach wieje silny wiatr, jego porywy miejscami przekraczają 70 kilometrów na godzinę. Związane jest to z wpływem dynamicznego wiru niżowego. Co jeszcze przynosi pogoda w Polsce?
W najbliższych dniach do Polski będzie płynąć arktyczne zimno z północy. Sprawdź długoterminową prognozę temperatury przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.
W niedzielę przez Polskę będzie przechodzić front atmosferyczny, przynoszący opady od deszczu po śnieg. Na terenie całego kraju silnie powieje. Lokalnie wiatr może powodować zawieje śnieżne.
Słowami "w marcu jak w garncu" będzie można opisać pogodę w ciągu nadchodzących dni. Najpierw spadnie śnieg, do tego silny wiatr wywoła zawieje, później się wypogodzi i ociepli, by następnie znów zaczęło padać i wiać.
W weekend powróci "lekka" zima. Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, we wschodniej części kraju i kotlinach górskich temperatura spadnie do -8 stopni Celsjusza.
W weekend powieje silniejszy wiatr, może także sypać śnieg. Początek następnego tygodnia zapowiada się na ogół pogodnie, choć mroźno. Miejscami w najcieplejszym momencie dnia na termometrach zobaczymy -2 stopnie Celsjusza.
W najbliższych dniach zima nam o sobie przypomni. Należy spodziewać się opadów śniegu lub deszczu ze śniegiem. W niektórych częściach kraju może zrobić się mroźnie nawet w ciągu dnia.
Na części polskich rzek wciąż panuje trudna sytuacja. Miejscami przemieszcza się fala wezbraniowa. Obowiązują ostrzeżenia Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
W nadchodzących dniach do Polski napłynie zimne, arktyczne powietrze. Z jego powodu znacznie spadnie temperatura, pojawią się także opady deszczu ze śniegiem i samego śniegu.
W środę o poranku niebezpieczne były przede wszystkim mgły, zagrożeniem dla kierowców w ciągu następnych dni mogą być z kolei śliskie nawierzchnie dróg. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje wystąpienie oblodzeń.
Następne dni przyniosą wyraźną zmianę w pogodzie. Ochłodzi się, w niektórych regionach kraju dość drastycznie, do tego wystąpią opady śniegu i silniejsze porywy wiatru.
Wtorek zapowiada się pochmurno. Termometry pokażą maksymalnie do 12 stopni Celsjusza, jednak miejscami temperatura odczuwalna może być dużo niższa ze względu na silniejsze porywy wiatru.
Choć mamy pierwszy dzień meteorologicznej wiosny, zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. W nadchodzących dniach należy spodziewać się napływu zimnego powietrza. Wraz z nim pojawią się opady deszczu ze śniegiem, a także samego śniegu.
Pierwszy dzień meteorologicznej wiosny przyniesie nam pochmurne niebo, choć jest szansa na przejaśnienia. Na termometrach zobaczymy maksymalnie 10 stopni Celsjusza.
Po zdecydowanie ciepłym początku marca w czasie najbliższego weekendu czeka nas ochłodzenie. Sprawdź długoterminową prognozę pogody przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.