W nadchodzących dniach będzie wietrznie, nie zabraknie też opadów deszczu. Lokalnie mogą pojawić się burze. Temperatura sięgnie nawet 21 stopni Celsjusza.
Prognoza pogody na kolejne dni to temperaturowa sinusoida. Co czeka nas w Święta Wielkanocne? Przedstawiamy najnowsze wyliczenia modeli meteorologicznych.
W nadchodzących dniach gdzieniegdzie będzie padał deszcz, a nawet zagrzmi. Z każdym dniem będzie coraz cieplej. Na termometrach zobaczymy maksymalnie 21 stopni Celsjusza.
Piątek przyniesie pogodną aurę w większości kraju. Miejscami mogą pojawić się przelotne opady deszczu. Na termometrach zobaczymy maksymalnie 16 stopni Celsjusza.
W ciągu następnych dni temperatura będzie systematycznie rosnąć, ale na słoneczną odsłonę wiosny na razie nie liczmy. Na znacznym obszarze kraju parasole wciąż się przydadzą.
Za kilkanaście dni Wielkanoc i lany poniedziałek. Chociaż jeszcze sporo czasu, w modelach synoptycznych widać już, co w pogodzie może czekać nas w świąteczne dni. Sprawdź, jaka pogoda może pojawić się w nadchodzące święta.
W środę należy spodziewać się pochmurnego nieba i braku opadów. Miejscami możemy odczuć komfort termiczny, a na termometrach zobaczyć do 12 stopni Celsjusza.
Wiosna dopiero nieśmiało się rozpoczyna, ale Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej spróbował oszacować, jak pogodowo będzie wyglądał czas aż do lipca. Co pokazują modele?
W nadchodzących dniach dopisze nam pogodna aura. Z każdym dniem będzie coraz cieplej, a termometry pokażą nawet 15 stopni Celsjusza. W weekend pojawi się deszcz.
Mróz i śnieg zimą? W przyszłości takie warunki będą raczej wyjątkiem. Instytut Ochrony Środowiska - Państwowy Instytut Badawczy przygotował raport, który odpowiada na pytania, jak mogą wyglądać polskie zimy do 2100 roku.
Przyda nam się jeszcze kilka dni cierpliwości w oczekiwaniu na ocieplenie. Sprawdź długoterminową prognozę pogody prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.
Jeszcze tylko niedziela przyniesie chłodną, zimową aurę z opadami. Od poniedziałku niebo zacznie się wypogadzać, a temperatura rosnąć. Będzie nawet 12 stopni Celsjusza.
W sobotę o godzinie 10.37 rozpoczęła się astronomiczna wiosna. O tej porze roku na niebie będzie można zobaczyć między innymi jasno świecące planety, a także całkowite zaćmienie Księżyca i obrączkowe zaćmienie Słońca.
Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie da łatwo za wygraną. Jak pisze synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, przed nami kilka chłodnych i śnieżnych dni. We wstępnych prognozach na następne tygodnie widać już wiosenne przebłyski.
Weekend i poniedziałek przyniesie nam chłodną aurę. Miejscami może padać deszcz, deszcz ze śniegiem lub śnieg. Pogoda zacznie się poprawiać od wtorku – zrobi się cieplej, a zza chmur wyjrzy słońce.
Jeszcze do końca tygodnia w Polsce będzie panować lekko zimowa pogoda. W prognozach widać jednak zmianę. - Za tydzień odczujemy wyraźne ocieplenie - mówił na antenie TVN24 prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski.
W piątek w niemal całym kraju możliwe są przelotne opady śniegu, ale nie zabraknie przejaśnień. Miejscami wiatr będzie silniejszy, potęgujący odczucie zimna.