Co roku z himalajskich lodowców znikają ponad 22 gigatony lodu. Jak wynika z badań amerykańskich naukowców, jedną z głównych przyczyn wzmożonego topnienia są zmieniające się wzorce opadów monsunowych. Słodka woda pochodząca z lodowców zasila tereny zamieszkane przez ponad 1,4 miliard ludzi.
Najwyższe pasma górskie Azji są niekiedy określane jako "trzeci biegun", ponieważ posiadają największe na świecie zasoby lodu lodowcowego poza Arktyką i Antarktyką. Lodowce zasilają jeziora i rzeki, które dostarczają wodę ponad 1,4 miliardowi ludzi. Zasoby te są również kluczowe dla rolnictwa i energetyki regionu. Jak jednak wynika z badań opublikowanych na łamach "IEEE Journal of Selected Topics", himalajskie lodowce tracą lód w niepokojąco szybkim tempie.
9 milionów basenów rocznie
W swojej analizie autorki wykorzystały dane satelitarne NASA z misji GRACE, która monitoruje zmiany pokrywy lodowej na Ziemi. Aby ocenić wpływ zmian klimatycznych na lodowce, badaczki zestawiły je z danymi hydrologicznymi i meteorologicznymi. W badaniu uwzględnione zostały sezonowe wzorce topnienia lodu i opadów.
Jak się okazało, lodowce w Himalajach tracą ponad 22 gigatony lodu rocznie, co odpowiada prawie 9 milionom basenów olimpijskich. Najpoważniejsze straty powiązane były z porami monsunowymi. Wynika to z cyklu hydrologicznego - wysoko w górach ulewy zamieniają się w śnieżyce i zasilają lodowce. Ocieplenie klimatu nie tylko powoduje ich topnienie, ale wpływa również na wzorce opadowe, zakłócając naturalny cykl gromadzenia się lodu.
- Szczególnie narażone na to są lodowce w regionach, gdzie sięgają monsuny południowoazjatyckie, w tym środkowa i zachodnia część Himalajów - powiedziała Sonam Sherpa z Uniwersytu Utah, główna autorka badania.
Poważne zagrożenie
Badaczki wyjaśniły, że jeśli długość, okres występowania i intensywność monsunów będą się nadal zmieniać, może to przyspieszyć utratę lodu i zagrozić dostępności wody dla milionów ludzi mieszkających w dolinach rzek. Topnienie lodowców niesie ze sobą również zagrożenia w postaci pękania naturalnych tam na jeziorach lodowcowych, osunięć ziemi i powodzi rzecznych.
- Zagrożone są nie tylko zasoby wodne, ale także ludzkie życie i infrastruktura - dodała Sherpa.
Źródło: University of Utah
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock