Karambol na 120 aut. Jedna osoba nie żyje

50 aut wzięło udział w stłuczce na autostradzie w USA
50 aut wzięło udział w stłuczce na autostradzie w USA
Źródło zdj. gł.: ENEX
120 samochodów zderzyło się na jednej z autostrad w USA. W wyniku karambolu jedna osoba zginęła, a ponad 20 osób poniosło obrażenia. Lokalne media informują, że przyczyną wypadku były fatalne warunki pogodowe.

W stanie Michigan (USA) na autostradzie nr 23 doszło do ogromnego karambolu. Z tego powodu droga przez osiem godzin była nieprzejezdna.

Zderzyło się w sumie 120 pojazdów, w tym ciężarówki. Niektóre auta zostały doszczętnie zniszczone, a inne jedynie lekko zarysowane lub wgniecione.

Dziesiątki rannych

W wyniku karambolu zginęła jedna osoba, a 22 zostały ranne. Pogotowie ratunkowe w mieście Ann Arbor poinformowało, że do szpitala Uniwersytetu Michigan trafiły dwie osoby - jedna w stanie stabilnym i jedna w stanie poważnym.

Wybuch fajerwerków

Strażacy mieli pełne ręce roboty. Na jezdnię wylewało się paliwo. Ponadto z niektórych pojazdów ciężarowych wydobywał się ogień i kłęby dymu. Doszło nawet do eksplozji fajerwerków, które transportował jeden z samochodów. Pożar udało się szybko ugasić.

Na miejscu dla poszkodowanych sprowadzono autobus, aby zapewnić im ciepłe schronienie.

Policjanci radziła kierowcom, by unikać podróży autostradą nr 23 i wybrać inne, alternatywne trasy.

Lokalne władze podają, że autostrada została ponownie otwarta dopiero w piątek (9 stycznia) po godzinie 22.

Fatalna pogoda

Głównym sprawcą tragedii była pogoda. Na drogach panowały fatalne warunki. Z nieba sypał śnieg, który ograniczał widzialność. Miejscami spadło aż 8 cm śniegu. Ponadto silny wiatr podrywał z powierzchni opadłe już płatki białego puchu, a ujemna temperatura przyczyniła się do powstania oblodzeń.

- Autostradę nr 23 dosłownie pokrywała warstwa lodu. Było bardzo ślisko i niebezpiecznie - informował lokalne media kapitan Greg Payeur, strażak z miejscowości Pittsfield.

Nie najlepsze prognozy

Meteorolog z National Weather Service Steve Considine prognozuje następną porcję śniegu na niedzielę 11 stycznia. Zapowiada, że w najbliższych dniach temperatura nie będzie wysoka, co nie polepszy warunków na oblodzonych drogach.

Autor: AD/kt / Źródło: wxyz.com, freep.com, ENEX

Czytaj także: