Świat

Sekretna oferta Kim Dzong Una

Świat


Przedstawiciele Korei Płn. potajemnie spotkali się z Amerykanami i zaproponowali negocjacje pokojowe, mające na celu formalne zakończenie wojny koreańskiej. Nie udało się jednak osiągnąć porozumienia, ponieważ Pjongjang nie zgodził się, by negocjacje dotyczyły również jego programu atomowego - poinformowała telewizja CNN.

Do niejawnego spotkania dyplomatów północnokoreańskich i amerykańskich miało dojść jesienią 2015 roku w siedzibie ONZ w Nowym Jorku. Koreańczycy mieli zaproponować wówczas rozmowy na temat porozumienia pokojowego, które formalnie zakończyłoby wojnę koreańską. Od 63 lat obowiązuje bowiem jedynie rozejm.

Kuba, Iran, Korea Płn.?

Spotkanie miało być reakcją Pjongjangu na wypowiedź Baracka Obamy, że jest on otwarty na negocjacje z Koreą Płn. Wcześniej administracja prezydenta USA z powodzeniem prowadziła negocjacje z innymi odizolowanymi na arenie międzynarodowej państwami - Iranem i Kubą.

Ponieważ Koreańczycy nie zgodzili się, aby ich program atomowy był również przedmiotem negocjacji pokojowych, porozumienia nie udało się jednak osiągnąć. Kilka miesięcy później Pjongjang przeprowadził kolejną, czwartą już próbę atomową.

Jak zwraca uwagę ekspert cytowany przez CNN, stanowisko USA było jednak bardziej kompromisowe niż w przeszłości.

- Zamiast żądać rozpoczęcia denuklearyzacji jako warunku rozpoczęcia rozmów [jak było dotychczas - red.], Amerykanie proponowali denuklearyzację jako część rozmów pokojowych - powiedział Bruce Klingner z Heritage Foundation.

"Nuklearny wyścig zbrojeń"

Korea Północna w przeszłości regularnie proponowała rozpoczęcie negocjacji pokojowych, jak dotąd jednak bez efektów. Klinger zwraca uwagę, że aby negocjacje te mogły wystartować, konieczne jest spełnienie szeregu warunków, m.in. zmniejszenie zagrożenia jakie stwarza Korea Płn. dla Korei Płd. Bez tego nie będzie możliwe wycofanie 28,5 tys. amerykańskich żołnierzy stacjonujących na Południu.

W październiku Korea Północna wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że żadne sankcje nie zmuszą jej, by siadła przy negocjacyjnym stole i tylko traktat pokojowy może zmniejszyć napięcie na Półwyspie Koreańskim i "ostatecznie zakończyć nuklearny wyścig zbrojeń". "Jeśli USA zdecydują inaczej, nasze nuklearne odstraszanie stanie się jeszcze silniejsze", dodano.

Autor: mm\mtom / Źródło: CNN, tvn24.pl