"W najbliższych dniach". Łukaszenka wybiera się do Moskwy

TVN24 | Świat

Autor:
tas/kg/kwoj
Źródło:
PAP, RBK

W najbliższych dniach prezydent Alaksandr Łukaszenka złoży wizytę w Moskwie - zapowiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Władze Rosji zapewniły wcześniej, że "w razie potrzeby" wesprą Białoruś, gdzie od sierpnia trwają protesty antyrządowe.

Oglądaj TVN24 w internecie>>>

- Przygotowania do wizyty (Alaksandra Łukaszenki - red.) znajdują się w aktywnej fazie. Ogółem, można jej oczekiwać w najbliższych dniach - powiedział w poniedziałek Dmitrij Pieskow.

Rzecznik Kremla zapewnił, że wymieniana w mediach data przyjazdu do Moskwy prezydenta Białorusi 13 września jest "błędna". "Pieskow mówił 31 sierpnia, że prezydent Rosji Władimir Putin spotka się z Łukaszenką w ciągu najbliższych dwóch tygodni" - przypomniał w poniedziałkowej publikacji rosyjski portal RBK.

Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka spotkali się w czerwcu w Moskwie president.gov.by

Rozmowa w dniu urodzin

W sierpniu Putin i Łukaszenka kilkakrotnie kontaktowali się telefonicznie, omawiając miedzy innymi sytuację na Białorusi. Ostatnia rozmowa miała miejsce 30 sierpnia, w dniu 66. urodzin prezydenta Białorusi.

"Łukaszenka ostatnio regularnie rozmawia z Putinem. W szczególności opowiada mu o zagrożeniu ze strony NATO, które po Białorusi miałoby rzekomo rozprzestrzenić się na Rosję" - skomentowała to wydarzenie białoruska sekcja Radia Swoboda.

Dr Eberhardt: Putin poparł Łukaszenkę, bo patrzy przestraszonymi oczyma, że pewnego dnia te tłumy pojawiają się pod murami KremlaTVN24

Ze strony Kremla padały deklaracje wsparcia i gotowości "wspólnego reagowania na zagrożenia zewnętrzne", zgodnie z zasadami przewidzianymi w statucie Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, powstałej po rozpadzie ZSRR, której członkami są między innymi Rosja i Białoruś.

Utworzenie sił rezerwowych

W sierpniowym wywiadzie dla telewizji Rossija Putin mówił, że Łukaszenka poprosił go o utworzenie rezerwowych sił policyjnych, które w razie potrzeby mogłyby wesprzeć białoruską milicję. Zapewniał przy tym, że "siły te nie zostaną użyte, dopóki kryzys na Białorusi nie wymknie się spod kontroli".

Na Białorusi od 9 sierpnia trwają protesty po sfałszowanych wyborach prezydenckich. Ich uczestnicy żądają odejścia Łukaszenki. Wizytę białoruskiego prezydenta zapowiedziano w czasie, gdy Moskwa i Mińsk nasiliły wzajemne kontakty. W stolicy Białorusi gościł w zeszłym tygodniu premier Rosji Michaił Miszustin. W Moskwie przebywał natomiast minister obrony Białorusi Wiktar Chrenin.

Autor:tas/kg/kwoj

Źródło: PAP, RBK

Źródło zdjęcia głównego: Kremlin.ru

Tagi:
Raporty: