Siostra żołnierza z pułku Azow: od 99 dni nie wiem, czy mój brat żyje

Źródło:
Radio Swoboda, tvn24.pl

Siostra szefa sztabu pułku Azow Bohdana Krotewycza, który obecnie przebywa w rosyjskiej niewoli, wciąż nie wie, czy jej brat żyje. - Nie słyszałam ani nie widziałam od niego niczego od 99 dni - mówi Sandra Krotewycz.

- Od 99 dni nie wiem, czy mój brat żyje – podkreśliła w rozmowie z Radiem Swoboda.

Siostra szefa sztabu pułku Azow przekazała, że przez ponad trzy miesiące Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża, który zajmuje się sprawą ukraińskich jeńców z Azowstalu, w "żaden sposób nie pomógł jej poznać szczegółów na temat losu jej brata".

Relacja tvn24.pl: ATAK ROSJI NA UKRAINĘ 

- Myślę, że Czerwony Krzyż nawet nie próbował go odnaleźć. Po co istnieje ta organizacja? - zapytała z goryczą.

Stwierdziła także, że miesiąc po tragedii w kolonii karnej w Ołeniwce (gdzie byli przetrzymywani ukraińscy jeńcy z Azowstalu) "nie widziała żadnych zmian w pracy Czerwonego Krzyża".

Bohdan Krotewycz twitter.com/bohdankrotevych

Wstrząsająca relacja obrońców Azowstalu

"Powiedzieli nam, że wysyłają listy"

- Po ataku na Ołeniwkę (przedstawiciele Czerwonego Krzyża - red.) powiedzieli nam, że wysyłają listy, że Rosja ich nie chce wpuścić. Ale nie zwrócili się o pomoc do żadnych organizacji międzynarodowych ani do przywódców innych krajów. W ten sposób można pisać listy w nieskończoność i czekać w nieskończoność, aby tam dotrzeć – dodała Krotewycz.

W obozie w Ołeniwce na terytorium samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, gdzie byli przetrzymywani między innymi jeńcy z pułku Azow, doszło pod koniec lipca do wybuchu, w którym zginęło co najmniej 40 ukraińskich żołnierzy, a 130 zostało rannych. Władze w Kijowie oskarżyły o atak stronę rosyjską.

Pułk Azow "organizacją terrorystyczną" w Rosji

Władze w Moskwie wcześniej oświadczyły, że żołnierze pułku Azow (w tym obrońcy okupowanego obecnie przez wojska rosyjskie Mariupola) będą sądzeni.

Na początku sierpnia pułk Azow został zdelegalizowany w Rosji i uznany za organizację terrorystyczną.

Strona ukraińska domaga się uwolnienia więzionych w Rosji obrońców Azowstalu. Jak stwierdził doradca szefa biura prezydenta Wołodymyra Zełenskiego Mychajło Podolak, rozmowy w tej sprawie "postępują z trudem".

Autorka/Autor:tas/kg

Źródło: Radio Swoboda, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: twitter.com/bohdankrotevych

Tagi:
Raporty: