Świat

Nie chcą kontrowersyjnych przepisów, protestują. Ponad 50 skazanych

Świat


Za udział w protestach przeciwko dekretowi Alaksandra Łukaszenki o pasożytnictwie skazano w Mińsku co najmniej 46 osób - poinformowało białoruskie Niezależne Centrum Praw Człowieka Wiasna. Białorusi protestują przeciwko kontrowersyjnym przepisom, które zobowiązują osoby niepracujące do płacenia podatku.

- W Mińsku odbyło się 46 rozpraw. Jeden z zatrzymanych został odwieziony do szpitala, bo źle się poczuł - powiedziała w czwartek Nasta Łojka z Wiasny. Z monitoringu tej broniącej praw człowieka organizacji wynika także, że kolejne osiem osób otrzymało kary aresztu i grzywien w Mohylewie, a jeszcze co najmniej dwie – w Grodnie.

Rozprawy w sądach

Spośród osób sądzonych w Mińsku większość skazano na karę aresztu od 12 do 15 dni.

Sędzia uniewinniła jedną osobę – dziennikarkę Dyjanę Seradziuk, której zarzucano złamanie przepisów dotyczących imprez masowych podczas protestu w obronie Kuropat 21 lutego.

Rozprawy odbywały się w trzech sądach rejonowych – Centralnym, Pierwomajskim i Sowieckim.

W Mohylewie, jak informuje na swojej stronie internetowej Wiasna, skazano osiem osób. Cztery z nich zostały ukarane grzywnami od 230 (około 500 zł) do 575 rubli (około 1200 zł), dwie skazano na karę aresztu na 15 dni, jedną – na 12 dni. 62-letni emeryt Alaksandr Nożenka otrzymał najniższą możliwą karę – ostrzeżenie. W Grodnie na kary aresztu skazano dwóch aktywistów. Co najmniej jedną osobę zwolniono, a dwie kolejne przesłuchano i oczekują na rozprawę.

"Umiar i szacunek"

Unia Europejska zaapelowała, by strony konfliktu w Mińsku powstrzymywały się od przemocy. Z kolei sprawozdawca Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka na Białorusi Miklos Haraszti wezwał władze tego kraju do zaprzestania prześladowania uczestników protestów.

O aresztowaniach aktywistów i dziennikarzy rozmawiała w czwartek z prezydentem Białorusi Alaksandrem Łukaszenką przewodnicząca Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE Kristin Muttonen.

"Władze Białorusi zapewniły (przewodniczącą Kristin –red. ) Muttonen, że organy ochrony porządku przejawią umiar i szacunek dla zasad praworządności, a także że zapewnione zostaną wolność pokojowych zgromadzeń i wolność słowa" – głosi komunikat prasowy Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE dotyczący wizyty jego szefowej Kristin Muttonen na Białorusi.

Według oświadczenia podczas spotkań z prezydentem Alaksandrem Łukaszenką, ministrem spraw zagranicznych Uładzimirem Makiejem i szefem parlamentu Uładzimirem Andrejczanką Kristin Muttonen szczegółowo omawiała "trwające w kraju protesty z powodu kontrowersyjnego dekretu podatkowego, w tym prześladowania dziennikarzy i kary aresztu dla liderów opozycji".

Dekret Alaksandra Łukaszenki zobowiązuje osoby niepracujące do płacenia specjalnego podatku.

Autor: kb, tas/ja / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: