Świat

Merkel zmienia zdanie w sprawie związków homoseksualnych. Schulz chce głosować

Świat


Kanclerz Niemiec Angela Merkel wycofała się ze sprzeciwu wobec zrównania związków homoseksualnych z małżeństwami heteroseksualnymi. Szefowa rządu zapowiedziała, że pozwoli, by posłowie jej partii głosowali zgodnie ze swoim sumieniem. Kandydat SPD na kanclerza Niemiec Martin Schulz oznajmił w odpowiedzi, że na posiedzeniu Bundestagu w tym tygodniu jego partia doprowadzi do głosowania nad projektem ustawy o otwarciu instytucji małżeństwa dla homoseksualistów.

Podczas dyskusji zorganizowanej w Berlinie przez redakcję czasopisma dla kobiet "Brigitte" Merkel powiedziała w poniedziałek wieczorem, że chciałaby, aby decyzja w sprawie małżeństw homoseksualnych była "raczej decyzją podjętą zgodnie z sumieniem, niż wynikiem decyzji przeforsowanej przez nią w oparciu o dyscyplinę partyjną".

Jeżeli Urząd do spraw Dzieci i Młodzieży powierza parze lesbijek dzieci, to państwo nie może argumentować, że adopcje (dzieci przez pary homoseksualne) są niezgodne z dobrem dzieci Angela Merkel

W kampanii wyborczej do Bundestagu cztery lata temu Merkel była przeciwna otwarciu instytucji małżeństwa dla homoseksualistów. Jej zastrzeżenia dotyczyły między innymi sytuacji dzieci wychowywanych w związkach jednopłciowych. Zdaniem niemieckich mediów większość parlamentarzystów CDU popiera małżeństwo dla wszystkich. Jak twierdzi agencja dpa, Merkel uzgodniła swoje aktualne stanowisko z bawarską CSU.

Względy wyborcze

Niemiecka telewizja publiczna ARD zasugerowała we wtorek, że zmiana stanowiska Merkel podyktowana jest względami wyborczymi. SPD, Zieloni i FDP zapowiedziały ostatnio, że akceptacja małżeństw homoseksualnych jest warunkiem wejścia przez nie w koalicje z innymi partiami. CDU była dotychczas jedyną partią sprzeciwiającą się temu, co ograniczało jej pole manewru w powyborczych negocjacjach o utworzeniu rządu. Wybory do Bundestagu odbędą się 24 września.

Merkel wyjaśniła, że duży wpływ na zmianę jej stanowiska miało spotkanie w jej okręgu wyborczym z parą lesbijek, które wychowują ośmioro adoptowanych dzieci. - Jeżeli Urząd do spraw Dzieci i Młodzieży powierza parze lesbijek dzieci, to państwo nie może argumentować, że adopcje (dzieci przez pary homoseksualne) są niezgodne z dobrem dzieci - mówiła niemiecka kanclerz.

Schulz chce głosować

Po wypowiedzi Merkel szereg polityków opowiedziała się za szybkim uchwaleniem przez Bundestag przepisów zrównujących związki homoseksualne z małżeństwem między kobietą a mężczyzną. Poseł Zielonych Volker Beck powiedział, że mogłoby to nastąpić jeszcze w tym tygodniu. - Droga pani Merkel, niech pani pozwoli na głosowanie jeszcze w tym tygodniu. Społeczeństwo nie powinno dłużej czekać, darujmy sobie ponowną walkę wyborczą na ten temat - powiedział Beck.

Także kandydat SPD na kanclerza Niemiec Martin Schulz chce głosować sprawę jak najszybciej. - Wprowadzimy projekt ustawy autorstwa landu Nadrenia-Palatynat do porządku obrad i zobaczymy, czy chadecy posłuchają swojej kanclerz - powiedział Schulz na spotkaniu z dziennikarzami w Berlinie. - Nie ma co odwlekać tej sprawy, możemy podjąć decyzję w tym tygodniu - dodał.

Wstrzemięźliwość części chadeków

Szef klubu parlamentarnego SPD Thomas Oppermann poinformował, że rano złożył przedstawicielom klubu CDU/CSU propozycję rozszerzenia porządku obrad o ten punkt, jednak została ona początkowo odrzucona.

- Jesteśmy całkowicie przekonani, że małżeństwo dla wszystkich jest pomysłem nowoczesnym i słusznym, który musi zostać zrealizowany, i zrobimy to w tym tygodniu - powiedział Oppermann. - O możliwości zawarcia małżeństwa nie powinna decydować płeć, lecz chęć bycia w trwałym związku i gotowość do ponoszenia odpowiedzialności. A jeśli tak jest, to osoby te muszą mieć możliwość pobrania się - tłumaczył polityk SPD.

Ostatnie posiedzenie

Pary homoseksualne w Niemczech mogą od 2001 roku zarejestrować swój związek. Od tego czasu przyznano im wiele przywilejów w prawie spadkowym czy podatkowym. Nadal nie mogą jednak adoptować dzieci. Obowiązująca do końca kadencji we wrześniu 2017 roku umowa koalicyjna rządu CDU/CSU i SPD nie przewiduje zrównania związków homoseksualnych z małżeństwami heteroseksualnymi.

W tym tygodniu Bundestag zbiera się po raz ostatni w tej kadencji.

Autor: mtom / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: