Wojna w Jemenie

26 marca 2015

Stany Zjednoczone wysłały niszczyciel rakietowy USS Cole do patrolowania wybrzeża Jemenu w celu ochrony tras żeglugowych przed atakami wspieranego przez Iran szyickiego ruchu zbrojnego Huti - podał w piątek Reuters, powołując się na dwóch przedstawicieli władz USA.

Prezydent USA Donald Trump udał się w środę do bazy sił powietrznych USA w Dover, w stanie Delaware, by złożyć hołd amerykańskiemu żołnierzowi, który zginął w niedzielę podczas operacji wojskowej USA przeciwko bojownikom Al-Kaidy w Jemenie. Pierwsza operacja autoryzowana przez Trumpa miała być, według źródeł agencji Reutera, niedostatecznie przygotowana.

Jemeńscy rebelianci z ruchu Huti opublikowali nagranie, na którym widać wielki wybuch u burty saudyjskiej fregaty patrolującej wybrzeże ich kraju. Oni twierdzą, że to efekt ataku rakiety przeciwokrętowej, która zatopiła swój cel. Saudyjczycy z kolei utrzymują, że był to atak samobójcy w motorówce, który tylko lekko uszkodził fregatę.

Na amerykański zakaz wjazdu dla obywateli siedmiu zamieszkiwanych głównie przez muzułmanów państw zareagował Iran, który zapowiedział działania odwetowe - odmowę wydawania wiz Amerykanom. Inne kraje reagują znacznie spokojniej. Pogrążone w wojnach domowych Syria, Libia i Somalia nie skomentowały jeszcze decyzji administracji Donalda Trumpa.

Około 10 tysięcy cywilów zginęło, a 40 tys. zostało rannych w wojnie domowej w Jemenie od marca 2015 roku, gdy do konfliktu włączyła się Arabia Saudyjska - poinformował koordynator ONZ ds. humanitarnych w Jemenie Jamie McGoldrick.

Szyiccy rebelianci z ruchu Huti i ich polityczni sojusznicy utworzyli w Jemenie rząd - podała należąca do ruchu agencja prasowa Saba. Według dyplomatów działanie to doprowadzi do dalszego zaognienia sytuacji w kraju.

Dowodzona przez Arabię Saudyjską koalicja ogłosiła w sobotę rozpoczęcie 48-godzinnego zawieszenia broni w Jemenie - poinformowała saudyjska agencja prasowa SPA. W komunikacie SPA koalicja zapewniła, że zawieszenie broni może być później przedłużone.

Prezydent Jemenu Abd ar-Rab Mansur Al-Hadi odrzucił proponowany przez ONZ plan pokojowy, mający zakończyć trwający od 2014 roku konflikt w kraju, ponieważ według niego wynagradzał on rebeliantów - poinformowały w sobotę źródła zbliżone do prezydenta.

Rebelianci z Jemenu wystrzelili rakietowy pocisk balistyczny w kierunku świętego dla muzułmanów miasta Mekka w Arabii Saudyjskiej - poinformowały władze królestwa. Podkreśliły jednocześnie, że rakieta została zestrzelona zanim dosięgnęła celu.

Samoloty koalicji pod wodzą Arabii Saudyjskiej zbombardowały pozycje szyickich rebeliantów Huti w Jemenie, w niedzielę nad ranem, kilka godzin po wygaśnięciu trzydniowego rozejmu, ignorując apele wysłannika ONZ o przedłużenie zawieszenia broni.

Sekretarz stanu John Kerry zaapelował do rebeliantów Huti o przestrzeganie zawieszenia broni. Walcząca z nimi koalicja państw arabskich twierdzi, że złamali oni rozejm 43 razy w ciągu dwóch dni. Pociski wystrzelone przez rebeliantów miały spowodować śmierć dwóch osób w Arabii Saudyjskiej.

Walcząca z jemeńskimi rebeliantami Huti koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej oskarżyła w czwartek rebeliantów o regularne łamanie obowiązującego od niespełna doby zawieszenia broni. - Rozejm w ogóle nie obowiązuje - twierdzi rzecznik koalicji Mohammed al-Assiri.

Zgodnie z poniedziałkowymi zapowiedziami w nocy ze środy na czwartek w Jemenie zaczął obowiązywać 72-godzinny rozejm między wojskami rządowymi i rebeliantami Huti. Niewykluczone, że zostanie on przedłużony.

Prezydent Jemenu Abd ar-Rab Mansur Al-Hadi zgodził się na 72-godzinny rozejm z możliwością przedłużenia go - podał w poniedziałek na swoim profilu na Twitterze szef jemeńskiej dyplomacji Abdul Malik al-Mechlafi. Specjalny wysłannik ONZ do Jemenu ogłosił, że wejdzie on w życie w środę 19 bm. o godz. 23.59 czasu miejscowego. Rozejm może być przedłużony.

Dwa irańskie okręty wyruszyły na Zatokę Adeńską, czyli w rejon, w którym w ostatnich dniach dwukrotnie doszło do ataku na jednostki amerykańskie. Oficjalnie Irańczycy mają w pobliżu wybrzeża Jemenu prowadzić patrol antypiracki.