Proces Zimmermana

6 lipca 2012

Wywołujący duże kontrowersje w USA George Zimmerman, biały mężczyzna, który zastrzelił w 2012 roku nieuzbrojonego czarnoskórego nastolatka, po raz kolejny podsycił emocje wokół swojej osoby. Wystawił na aukcję broń, przy pomocy której zabił Trayvona Martina. Nazwał ją "ikoną" i "częścią amerykańskiej historii”. Pieniądze z jej sprzedaży chciał przeznaczyć na walkę z próbami ograniczenia dostępu do broni.

Zdaniem Baracka Obamy, tragedia jaka spotkała Trayvona Martina, mogła przydarzyć się każdemu Afroamerykaninowi. - Ja mogłem być Trayvonem Martinem - powiedział prezydent USA po raz pierwszy odnosząc sie do wyrok sądu uniewinniający George'a Zimmermana, który zabił czarnoskórego nastolatka.

Tysiące Amerykanów ponownie wyszły w niedzielę na ulice w proteście przeciwko wyrokowi sądu w Sanford na Florydzie, uniewinniającemu 29-letniego George'a Zimmermana, który zastrzelił czarnoskórego nastolatka Trayvona Martina. W Los Angeles demonstranci zablokowali drogę szybkiego ruchu. Według świadków, do rozpędzenia tłumu policja użyła gumowych kul.

George Zimmerman, ochotniczy strażnik osiedlowy, który w ubiegłym roku zastrzelił nieuzbrojonego czarnoskórego 17-latka Trayvona Martina, został uniewinniony. Oskarżony przyznał, że strzelił do chłopaka, ale twierdził, że działał w samoobronie. Bliscy ofiary przekonywali zaś, że do ataku doszło z powodu uprzedzeń rasowych.

26 lutego 2012 r. zabił nieuzbrojonego 17-letniego czarnoskórego nastolatka na Florydzie. Teraz jego proces śledzi cała Ameryka. George Zimmerman, członek straży sąsiedzkiej, jest przez wiele organizacji afroamerykańskich postrzegany jako rasista i to kwestie rasistowskie miały ich zdaniem spowodować "zbrodnię", której dokonał. Rodzina zabitego Trayvona Martina uczestniczy w procesie. Na razie zaczęły się przesłuchania przyszłych sędziów przysięgłych.

George Zimmerman, oskarżony o zabójstwo nieuzbrojonego czarnoskórego 17-latka, powiedział w swoim pierwszym telewizyjnym wywiadzie, że nie gonił Trayvona Martina i nie wiedział przed zdarzeniem o kontrowersyjnym prawie "Stand your Ground" (ang. Nie ustępuj) zezwalającym na użycie broni palnej w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia.

Sąd w USA wyznaczył w czwartek drugą kaucję - milion dolarów - dla George'a Zimmermana, oskarżonego o zabójstwo nieuzbrojonego czarnoskórego 17-latka. Sąd uchylił zwolnienie warunkowe, gdy wykryto, że Zimmerman i jego żona kłamali o stanie swoich finansów.

George Zimmerman - sprawca zabójstwa na Florydzie nieuzbrojonego czarnoskórego 17-latka - wypuszczony z aresztu za kaucją w kwietniu, ponownie znalazł się w niedzielę za kratkami z powodu uchylenia przez sąd zwolnienia warunkowego - poinformowała policja.

Trayvon Martin, nastolatek zastrzelony przez strażnika sąsiedzkiego na Florydzie, w chwili śmierci miał śladowe ilości THC we krwi - wynika z ujawnionych dokumentów sprawy, cytowanych przez agencję Reutera. Ujawniono też zrobione tuż po jego zatrzymaniu zdjęcia George Zimmermana, który twierdzi, że strzelił do czarnoskórego nastolatka w samoobronie, choć zabity chłopak nie miał przy sobie broni.

George Zimmerman, który 26 lutego zastrzelił nieuzbrojonego czarnoskórego 17-latka Trayvona Martina, może wyjść z aresztu po wpłaceniu 150 tys. dol. kaucji - postanowił w piątek prowadzący jego sprawę sąd w Sanford na Florydzie.

Oskarżony o zabójstwo 17-letniego Trayvona Martina, George Zimmerman, po raz pierwszy stanął przed sądem. Obrona nie zdecydowała się prosić o zwolnienie go za kaucją, z obawy przed reakcją społeczeństwa. Tą kontrowersyjną sprawę obserwują całe USA, które są również ostro podzielone w jej ocenie.

Zarzut morderstwa drugiego stopnia (bez premedytacji) postawiła prokuratura George'owi Zimmermanowi, który w lutym zastrzelił nieuzbrojonego czarnoskórego 17-latka Trayvona Martina. Oskarżony twierdzi, że działał w samoobronie.

Specjalny prokurator stanu Floryda chce oskarżyć George'a Zimmermana w związku ze śmiercią czarnoskórego nastolatka Trayvona Martina, którego ten zastrzelił na ulicy w wyniku kłótni. Śmierć Trayvona wywołała falę protestów w USA i oburzenie murzyńskiej ludności USA.

George Zimmerman, który w lutym zastrzelił w Sanford na Florydzie czarnoskórego 17-latka Trayvona Martina i pozostaje na wolności, założył swoją stronę internetową, na której zbiera datki na opłacenie prawników. Twierdzi, że działał w samoobronie.

George Zimmerman, zabójca 17-letniego Trayvona Martina, odda się w ręce policji jeśli tylko usłyszy zarzuty w sprawie - zapewnił w poniedziałek jego adwokat. Mężczyzna twierdzi, że zabił czarnoskórego nastolatka w samoobronie, ale przy Martinie nie znaleziono broni. Od kilku tygodni sprawą żyją media za oceanem, bo zdaniem wielu komentatorów doszło do zabójstwa na tle rasowym.