Park Geun Hie usunięta z urzędu

13 marca 2017
WikipediaPark Geun Hie musi odejść. Parlament zdecydował o impeachmencie

10 marca 2017 roku Trybunał Konstytucyjny Korei Południowej podjął decyzję o utrzymaniu w mocy decyzji o impeachmencie prezydent Park Geun Hie zamieszanej w wielki skandal korupcyjny.

Prezydent Park Geun Hie nie sprawuje urzędu od 9 grudnia, kiedy to południowokoreański parlament opowiedział się za jej odsunięciem od władzy w związku z oskarżeniami o płatną protekcję i korupcję. Do 10 marca szefowa państwa była "zawieszona w obowiązkach. Po wydaniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który miał 180 dni, by zbadać, czy były wystarczające podstawy prawne do wszczęcia procedury impeachmentu, Park Geun Hie stała się pierwszym demokratycznie wybranym prezydentem w Korei Płd. usuniętym z urzędu.

Prezydent Park Geun Hie zarzucono nadużycie konstytucyjnych uprawnień poprzez zmowę z przyjaciółką Czoi Sun Sil; jest ona oskarżona o wywieranie nacisków na duże przedsiębiorstwa, aby wpłacały pieniądze do fundacji, które wspierały inicjatywy polityczne prezydent Park. Czoi Sun Sil zarzucono próby wyłudzenia olbrzymich sum pieniędzy od czołowych koncernów południowokoreańskich, w tym od Samsunga. Niektórzy przedstawiciele kierownictwa Samsunga również są zamieszani w skandal. Czoi zaprzecza wszelkim zarzutom i twierdzi, że nie działała w zmowie z prezydent Park. Południowokoreańska prokuratura uważa jednak, że obie panie były zamieszane w skandal. Ujawniony w ubiegłym roku w Korei Południowej wielki skandal korupcyjny wyprowadził na ulice miliony ludzi, którzy domagali się odejścia Park, a także sparaliżował pracę rządu w Seulu.

Źródło zdjęcia głównego: Wikipedia

Była prezydent Korei Południowej Park Geun Hie została w piątek skazana na kolejne osiem lat więzienia za wykorzystanie środków służb wywiadowczych i ingerencję w wybory. Park odbywa już wyrok 24 lat pozbawienia wolności za nadużycie władzy, korupcję i wymuszenia.

Południowokoreańscy prokuratorzy zażądali kary 30 lat pozbawienia wolności dla byłej prezydent Korei Południowej Park Geun Hie. Park w ubiegłym roku została usunięta z urzędu w rezultacie skandalu korupcyjnego.

Południowokoreańska prokuratura postawiła sądzonej za korupcję i odsuniętej od władzy prezydent kraju Park Geun Hie kolejne zarzuty, które dotyczą sprzeniewierzenia środków o równowartości kilku milionów euro z tajnych funduszy agencji wywiadowczej.

Korea Północna zażądała wydania byłej prezydent Korei Południowej i ogłosiła, że domaga się jej stracenia. Według reżimu w Pjongjangu była prezydent Park Geun Hie miała uczestniczyć w spisku mającym na celu zamordowanie północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Una.

Cze Sun Sil, powierniczka byłej prezydent Korei Południowej Park Geun Hie, została skazana w piątek na trzy lata więzienia. Kobieta wykorzystywała związki z prezydent, aby zapewnić swojej córce specjalne traktowanie na uniwersytecie. To pierwszy wyrok w aferze korupcyjnej, która doprowadziła do zmiany władzy w kraju.

Prawnik zajmujący się prawami człowieka Mun Dze In wygrał wybory prezydenckie w Korei Południowej - wynika z badania exit poll. Według sondaży zdobył ponad 40 procent głosów.

Lider sondaży przed wyborami prezydenckimi w Korei Południowej Mun Dze In znalazł się na czwartkowej okładce magazynu "Time". Gazeta przypomina, że Mun jako żołnierz był świadkiem groźnej eskalacji konfliktu koreańskiego podczas tak zwanego incydentu z siekierą z 1976 roku.

W Korei Południowej trwa już wyścig o fotel głowy państwa po usunięciu z urzędu dotychczasowej prezydent. W całym kraju odbywają się wyborcze wiece, na których nie brakuje muzyki. Sim Sang Jung, kandydatka Partii Sprawiedliwości, podczas wiecu w Seulu - wraz z członkami swojego sztabu - tańczyła do znanych popowych hitów, i do utworów, które zostały specjalnie napisane na tę okazję.

Duński sąd wydał zgodę na ekstradycję obywatelki Korei Południowej w związku ze skandalem korupcyjnym na najwyższych kręgach władzy. Chodzi o Czung Ju Ry, córkę wspólniczki byłej prezydent. Decyzja sądu przybliża przekazanie Czung Seulowi i pojawienie się nowych informacji w aferze politycznej.

Kandydat Partii Ludowej An Czol Su wyprzedził dotychczasowego lidera Mun Dze Ina z Demokratycznej Partii Razem w najnowszym sondażu przed majowymi wyborami prezydenckimi w Korei Południowej. Wyniki badania opublikował w poniedziałek dziennik "Korea Times".