Kryzys w Libanie

14 listopada 2017

Desygnowany na premiera Saad Hariri, lider Ruchu Przyszłości, zapowiedział w czwartek, że "nowy rząd będzie sformowany za tydzień, najdalej - w ciągu 10 dni". - Problemy gospodarcze, jakich doświadcza Liban, nie pozwalają na zwłokę - podkreślił.

Liban został przejęty przez Hezbollah. Może prosperować jedynie, jeśli to popierane przez Iran ugrupowanie zostanie rozbrojone - stwierdził w piątek saudyjski minister spraw zagranicznych Adel al-Dżubeir. Dyplomata komentował w ten sposób trwający kryzys polityczny w Libanie, który wybuchł 4 listopada.

Szef dyplomacji Libanu Gebran Bassil powiedział we wtorek, że jedynym dowodem na to, że przebywający w Rijadzie premier jego kraju jest wolny, będzie jego powrót do Bejrutu, a wszelka dalsza presja ze strony Arabii Saudyjskiej zdestabilizuje region.

Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini powiedziała w poniedziałek, że Unia Europejska nie chce "żadnej zewnętrznej ingerencji" w Libanie, w którym trwa kryzys polityczny, odkąd 4 listopada swą dymisję ogłosił z Rijadu libański premier Saad Hariri.