Oto rządowy plan w sprawie rachunków za prąd

Autor:
mb/dap
Źródło:
TVN24 Biznes
Minister klimatu Anna Moskwa o tym, jak ma wyglądać zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych (wypowiedź z 15 września 2022)
Minister klimatu Anna Moskwa o tym, jak ma wyglądać zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych (wypowiedź z 15 września 2022)TVN24
wideo 2/5
TVN24Minister klimatu Anna Moskwa o tym, jak ma wyglądać zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych

Rząd pracuje nad zamrożeniem cen prądu w 2023 roku do określonego poziomu zużycia. W piątek na rządowych stronach opublikowano informacje o zapowiadanym projekcie ustawy. Ma on zostać przyjęty Radę Ministrów jeszcze w tym miesiącu.

Na rządowych stronach opublikowano informacje dotyczące zapowiadanego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej. Za przygotowanie projektu odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Planowany termin przyjęcia przepisów przez Radę Ministrów to trzeci kwartał 2022 roku. W praktyce oznacza to, że projekt miałby zostać przyjęty jeszcze we wrześniu. Następnie trafi do prac w Sejmie.

Zamrożenie cen prądu w 2023 roku do określonego pułapu zużycia

Jak czytamy, projektowane rozwiązania zakładają, iż niezależnie od wzrostu cen energii elektrycznej w taryfach na rok 2023 w rozliczeniach z odbiorcami przewidziana jest stabilizacja ich rachunków za energię elektryczną na poziomie cen i stawek opłat taryfowych z roku 2022, ale do określonego limitu zużycia.

Obowiązek stosowania tego mechanizmu ma dotyczyć przedsiębiorstw energetycznych, wykonujących działalność gospodarczą w zakresie obrotu energią elektryczną dla odbiorców grupy taryfowej G, zarówno na zasadach wolnorynkowych, jak i tzw. sprzedawców z urzędu.

Sprzedawcy z urzędu, dla których Urząd Regulacji Energetyki zatwierdza taryfy na sprzedaż do gospodarstw domowych, to: Enea, Energa Obrót, Tauron Sprzedaż i PGE Obrót. Ministerstwo Klimatu i Środowiska informowało nas wcześniej, że około 40 proc. odbiorców korzysta z taryf wolnorynkowych, chodzi na przykład o działający na stołecznym rynku E.ON.

Limit zużycia prądu

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami ceny z roku 2022 będą obowiązywały do maksymalnie 2 megawatogodzin (MWh; czyli 2000 kWh) zużytych przez odbiorcę w gospodarstwie domowym w 2023 roku. "Wielkość tego limitu jest zbliżona do mediany średniego zużycia energii w gospodarstwie domowym w roku 2020" - czytamy na rządowych stronach.

PGE Obrót przekazało wcześniej w odpowiedzi na pytania TVN24 Biznes, że około 70 proc. klientów tej spółki, korzystających z taryfy G zużywa średnio około 2 MWh rocznie. Według danych E.ON Polska (dawniej innogy Polska) trzech na czterech klientów (75 proc.) tej firmy "zużywa nie więcej niż 2 MW energii elektrycznej w skali roku".

Rząd jednocześnie przewiduje wyjątki od tak ustanowionego limitu. Wyższy limit preferencyjnych cen energii elektrycznej, w wysokości 2,6 MWh, ma objąć: rodziny z Kartą Dużej Rodziny, rolników i osoby z niepełnosprawnościami.

Ograniczenie zużycia prądu

W projekcie ma się też znaleźć mechanizm zachęcający do efektywnego zużycia energii, przy założeniu zużycia przez odbiorcę w roku 2023 maksymalnie 90 proc. wolumenu z roku 2022.

Ponadto projekt ustawy ma przewidywać nałożenie na kierowników jednostek finansów publicznych obowiązku ograniczenia zużycia energii elektrycznej o 10 proc. w czwartym kwartale 2022 roku w stosunku do średniorocznego zużycia energii elektrycznej w latach 2018-2019. Powyższy obowiązek ma dotyczyć też 2023 roku. Ograniczenie w przyszłym roku ma wynieść 10 proc. w stosunku do 2022 roku.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:mb/dap

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości