Unijne drzwi zamknięte dla Albanii i Macedonii. Europarlament: to strategiczny błąd

TVN24

Aktualizacja:

Europosłowie wyrazili głębokie rozczarowanie brakiem porozumienia w sprawie otwarcia negocjacji akcesyjnych z Albanią i Macedonią Północną na szczycie Unii Europejskiej w dniach 17–18 października. W przyjętej w czwartek rezolucji Parlament Europejski podkreślił, że oba kraje spełniają wymogi rozpoczęcia negocjacji.

Parlament Europejski "z przykrością" przyjął decyzję Francji, Danii i Holandii o zablokowaniu decyzji. W rezulucji stwierdził, że Albania i Macedonia Północna podjęły znaczne wysiłki w ciągu ostatnich kilku lat i spełniają kryteria UE, by rozpocząć rozmowy o członkostwie.

Chwaląc wysiłki Macedonii Północnej zmierzające do rozwiązania trudnych problemów dwustronnych z krajami sąsiadującymi, posłowie z zadowoleniem przyjmują również ostatnie reformy sądownictwa w Albanii.

Strategiczny błąd Unii

Parlament podkreśla, że "brak decyzji" unijnych przywódców jest strategicznym błędem, który szkodzi wiarygodności UE i wysyła negatywny sygnał do innych możliwych krajów kandydujących.

Posłowie wzywają kraje UE do odpowiedzialnego działania wobec Albanii i Macedonii Północnej oraz do podjęcia jednomyślnej pozytywnej decyzji na następnym posiedzeniu Rady Europejskiej. Dodają, że Parlament powinien zintensyfikować działania wspierające demokrację, aby zapewnić, że parlamenty narodowe na Bałkanach Zachodnich będą odgrywać rolę motorów reform demokratycznych.

Tekst został przyjęty 412 głosami za, 136 przeciw, przy 30 wstrzymujących się.

Francuskie "nie" pokrzyżowało plany

Podczas ostatniego szczytu Unii Europejskiej w Brukseli przeważająca większość przywódców opowiedziała się za otwarciem rozmów akcesyjnych z Macedonią Północną i Albanią, ale zabrakło potrzebnej do tego jednomyślności.

Według agencji AP największym przeciwnikiem rozpoczęcia negocjacji był prezydent Francji Emmanuel Macron. Francuski przywódca podkreślał, że przed pozwoleniem nowym krajom na przystąpienie do Wspólnoty należy poprawić procedury rozszerzeniowe.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk powiedział po szczycie, że oba bałkańskie kraje zdały egzamin, czego nie może powiedzieć o państwach członkowskich Unii. Jego zdaniem brak decyzji nie jest porażką idei rozszerzenia, ale "krótkoterminowym kryzysem". Wyraził nadzieję, że pat w tej sprawie uda się przezwyciężyć.

- To więcej niż stracona szansa: to historyczny błąd, który, mam nadzieję, może być naprawiony tak szybko jak to możliwe - oceniła szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini.

Bałkany Zachodnie
PAP/DPA

Autor: momo\mtom / Źródło: PAP