Pyton owinął się wokół młodej koali. Nagranie

Uratowane przed pytonem młode koali
Młode koali zostało zaatakowane przez pytona
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ratowniczka dzikich zwierząt z Brisbane w Australii spacerowała z psem, gdy nagle usłyszała odgłosy, które ją zaniepokoiły. Podążając za nimi, natknęła się na samicę koali oraz jej młode, wokół którego owinął się pyton.

- Usłyszałam głośne odgłosy ptaków, więc podbiegłam tam i wtedy zobaczyłam, jak spanikowana młoda koala patrzy mi prosto w oczy, a jej matka drapie pytona, próbując go zrzucić ze swojego dziecka - relacjonowała Nell, która na początku listopada spacerowała ze swoim psem po rezerwacie Whites Hill w Brisbane w Australii.

Nell natychmiast rzuciła się do pomocy i zaczęła "rozplątywać" węża zawiniętego wokół ciała koali. - To wszystko działo się tak szybko… Nagle w jednej ręce trzymałam węża, a płaczące młode kurczowo trzymało się mojego lewego ramienia - opowiadała.

>>> CZYTAJ TEŻ: Dziesiątki grindwali na brzegu. "Są u kresu sił"

Koali nic się nie stało

Kobieta dodała, że obok przechodził mężczyzna, który zaoferował jej pomoc. Nie był jednak zachwycony, gdy Nell próbowała przekazać mu węża. Zaproponował, że w zamian może przypilnować jej psa. Po tym, jak umieściła węża na drzewie, Nell przyjrzała się młodej koali dokładniej. Gdy ustaliła, że zwierzę prawidłowo oddycha, a jego kończyny są sprawne, oddała je matce. Następnie wróciła do pytona, ponieważ uznała, że lepiej przenieść go dalej.

Nell wróciła na miejsce po godzinie lub dwóch. Zobaczyła wtedy matkę i młode przytulone do siebie. - Wyglądały na takie szczęśliwe. To było najwspanialsze uczucie na świecie - powiedziała.

>>> CZYTAJ TEŻ: Wydrukowali ją dzięki technologii 3D. "To był prawdziwy rollercoaster"

Źródło: Reuters, ABC News
Czytaj także: