W prognozach widać upał. Tego dnia ma być 30 stopni

shutterstock_2178945237
Prognozowana temperatura na najbliższe dni
Źródło wideo: Ventusky
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nadchodzący weekend zapowiada się dość chłodno, wietrznie i deszczowo, możliwe są także burze. Na początku kolejnego tygodnia temperatura zacznie stopniowo rosnąć. Zrobi się upalnie. Będzie taki dzień, kiedy miejscami termometry pokażą 30 stopni.

Polska pozostaje w zasięgu wieloośrodkowego układu niżowego. Kluczowy dla nas ośrodek Vilja przemieszcza się znad północno-wschodniej Polski w kierunku zachodniej Rosji. Związane z nim fronty atmosferyczne przynoszą chmury i opady deszczu. Szerokim strumieniem napływa do nas chłodne i wilgotne powietrze polarne znad północnego Atlantyku. Ponadto duża różnica ciśnienia, między niżem na północnym wschodzie, a wyżem na zachodzie Europy, napędza cyrkulację powietrza, co skutkuje porywistym wiatrem.

W weekend może popadać i zagrzmieć

W sobotę niebo przykryje zachmurzenie umiarkowane i duże. Na południu pojawią się opady deszczu o intensywności 2-5 litrów na metr kwadratowy, jednak znikną one po południu. Inna deszczowa strefa o sumie opadów do 5-15 l/mkw. będzie się przemieszczać od północy w głąb kraju. Na Pomorzu, Warmii i w centrum kraju może zagrzmieć. Temperatura maksymalna wyniesie od 17 stopni na Warmii i Suwalszczyźnie, przez 20 stopni w centrum kraju, do 23 stopni na Podkarpaciu. Wiatr z kierunku zachodniego będzie umiarkowany i dość silny, a w porywach osiągnie prędkość do 60 kilometrów na godzinę. W burzach wiatr będzie silny.

Klatka kluczowa-677211
Prognozowane opady na najbliższe dni
Źródło: Ventusky

W niedzielę pogoda się uspokoi za sprawą wyżu, którego centrum przemieści się nad wschodnie Niemcy, w pobliże naszych granic. Wiatr osłabnie, rozpogodzi się, a nieco więcej wilgoci utrzyma się już tylko nad północno-wschodnią Polską. W poniedziałek ośrodek wyżowy znajdzie się bezpośrednio nad naszym krajem, co spowoduje zmianę kierunku cyrkulacji powietrza z zachodniej na południową. We wtorek wyż zacznie powoli ustępować miejsca atlantyckiemu niżowi, ale z południa zdąży jeszcze napłynąć bardzo ciepła masa powietrza.

W niedzielę prognozowane jest zachmurzenie umiarkowane i duże. Na północnym wschodzie pojawią się przelotne opady deszczu do 5 l/mkw. Słupki rtęci wskażą od 18 stopni na wschodzie i w centrum kraju, do 21 stopni na południowym zachodzie. Wiatr północno-zachodni powieje umiarkowanie, jednak na wschodzie będzie jeszcze dość silny.   

Ten dzień będzie upalny

Na południu kraju w poniedziałek będzie słonecznie, jednak dla pozostałej części Polski przewiduje się więcej chmur. Temperatura maksymalna wyniesie od 19 stopni na Podlasiu, przez 21 stopni w centrum kraju, do 24 stopni na Śląsku. Wiatr zachodni i południowy powieje słabo i umiarkowanie.

Wtorkowe niebo przykryje zachmurzenie małe i umiarkowane, które na zachodzie wzrośnie do dużego. Na Pomorzu pojawią się słabe opady deszczu. Temperatura mocno podskoczy, szczególnie w części kraju. Słupki rtęci wskażą od 22 stopni na Podlasiu, przez 26 stopni w centrum kraju, do 29-30 stopni na Dolnym Śląsku. Wiatr z południa będzie słaby i umiarkowany.

Klatka kluczowa-677179
Prognozowana temperatura na najbliższe dni
Źródło: Ventusky

Z kolei w środę nad Polskę wkroczy aktywny układ frontów z deszczem i burzami, a temperatura ponownie spadnie. Zgodnie z prognozami naszą pogodę na dłużej ma zdominować rozległa zatoka chłodu, sięgająca od Arktyki i Grenlandii aż po Europę Środkową.

W środę zaobserwujemy zachmurzenie kłębiaste umiarkowane i duże. Okresami popada deszcz o intensywności do 10-20 l/mkw. Na południu kraju może zagrzmieć. Temperatura maksymalna wyniesie od 19 stopni na północy, przez 21 stopni w centrum kraju, do 26 stopni na Podkarpaciu. Wiatr zachodni i umiarkowany na północy stanie się silniejszy.

Źródło: tvnmeteo.pl
Czytaj także: