Polska

Polska

W nocy w Tatrach spadł śnieg oraz śnieg z deszczem. Warunki do uprawiania turystyki są niekorzystne. Szlaki są błotniste i śliskie. W wyższych partiach należy spodziewać się warstwy świeżego śniegu oraz lodu.

W najbliższych dniach opady gradu, gradzin oraz krupy śnieżnej nie powinny być zaskoczeniem. Co innego ich rozmiar. Jeden z naszych Reporterów 24 okiem swojego aparatu uwiecznił grad, który spadł w czwartek.

Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są niekorzystne. W górach co prawna nie ma już zagrożenia lawinowego, ale na szlakach wciąż zalegają płaty zmrożonego śniegu. W Bieszczadach zaś nad ranem temperatura nie przekroczyła zera.

W piątek rozpoczyna się ogólnoświatowa akcja liczenia gwiazd. W tym celu tysiące ochotników na całym świecie sprawdzi, ile gwiazd na niebie widać z ich miejsca zamieszkania. Każdy może wziąć udział w akcji.

W środę pogoda zaskoczyła warszawiaków. Od rana świeciło słońce, pogoda zapowiadała się spokojnie. Jednak wczesnym popołudniem spadła krupa śnieżna. Zdziwieni byli również mieszkańcy warmińsko-mazurskiego Susza - tam po godzinie 15 spadł grad.

Wczesnym popołudniem burze wystąpiły na Warmii, w okolicach Elbląga, Zatoki Gdańskiej oraz niedaleko Półwyspu Helskiego. - Wyładowania atmosferyczne są słabe i nie stanowią zagrożenia. Są raczej ciekawostką meteorologiczną - przekonuje Arleta Unton-Pyziołek, meteorolog TVN Meteo.

Zapowiadane na weekend opady śniegu to jeszcze nie będzie ten prawdziwy, zimowy śnieg. - Raczej urozmaici krajobraz niż spowoduje jakieś utrudnienia - uprzedza Arleta Unton-Pyziołek, synoptyk TVN Meteo.

Waży 17 ton i ma ponad 11 metrów długości. Kształtem i kolorem przypomina ogromnych wielkości pajęczaka. Pogłębiarka o nazwie "Watermaster" - nowy nabytek Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, ma pomóc w walce z wiosennymi powodziami.

W Nadleśnictwie Czarna Białostocka, na "drzewie wstydu", powieszono w sobotę śmieci pozostawione przez ludzi spacerujących po lesie. Na gałęziach, w ramach sprzeciwu przeciwko zaśmiecaniu lasów, zawisły m.in. butelki, zużyte opony i stare ubrania.

Śnieg spadł w piątek, miał stopnieć od razu, ale utrzymał się dzielnie do niedzieli wieczorem. W poniedziałek rano zostało go już zdecydowanie mniej. Biały puch znika z Kasprowego Wierchu i Zakopanego. Wieczorem prawdopodobnie nic z niego nie zostanie.

Prawie 150 tys. osób skorzystało dotychczas z oferty Karty Tatrzańskiej uprawniającej do szeregu bonifikat na atrakcje turystyczne Podhala. Karta jest bezpłatna i oferuje szereg zniżek na atrakcje regionu. Rusza jej nowa wersja na sezon zimowy.

Na Kasprowym Wierchu i w Zakopanem, gdzie nadal leży śnieg, panuje minusowa temperatura. Odpowiada za to masyw chłodnego powietrza, który znajduje się obecnie nad Europą. Oznacza to, że biały puch poleży trochę dłużej niż można się było spodziewać.

- Makiety żyjących w Tatrach zwierząt stanęły przy drodze do Morskiego Oka. Mają one wzbudzać wśród turystów refleksję i przypominiać o zagrożonych gatunkach egzystujących w polskich górach - powiedział Szymon Ziobrowski z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

W nocy z piątku na sobotę m.in. w Zakopanem i na Kasprowym Wierchu spadło ok. 2 cm śniegu. - Przyczyniła się do tego zatoka chłodnego powietrza, która obecnie znajduje się nad Europą - powiedziała Arleta Unton-Pyziołek synoptyk TVN Meteo. W wyniku wychłodzenia zmarł mężczyzna, który wcześniej spożywał alkohol.

- W Bieszczadach leży śnieg. W Ustrzykach Górnych i Cisnej jest go nawet do pięciu centymetrów. Z kolei w sobotę rano na Połoninie Wetlińskiej były trzy stopnie mrozu - poinformował Arkadiusz Kawalec, dyżurny GOPR. Podobnie jest w Beskidach. Warstwa śniegu w obu regionach ma do 5 cm grubości.

Piękna październikowa pogoda ma się już ku końcowi, ale do nas wciąż napływają zdjęcia użytkowników, pokazujące ciepłe oblicze jesieni. Tym razem przedstawiamy Wam te zrobione w Tatrach.

Czy aura ma wpływ na frekwencję i wyniki wyborów? Jeśli tak, to w jakim stopniu? Od pół wieku związki pogody z polityką badają amerykańscy politolodzy. W tym odcinku "Encyklopedii Pogody" przedstawimy, do jakich odpowiedzi i wniosków doszli.