Świat

Tajlandia żegna króla. Koniec rocznej żałoby

Świat


Pięciodniowe uroczystości pogrzebowe króla Tajlandii Ramy IX i trwająca od roku żałoba, oficjalnie kończą się w niedzielę wraz ze złożeniem jego relikwii w pałacu królewskim w stolicy kraju, Bangkoku, a prochów władcy w dwóch innych świątyniach.

Podczas finalnej ceremonii w Wielkim Pałacu Królewskim w Bangkoku, która będzie transmitowana w tajlandzkiej telewizji, relikwie króla Bhumibola Adulyadeja zostaną złożone w sali tronowej, gdzie monarcha przyjmował gości i gdzie listy uwierzytelniające składali mu ambasadorowie obcych państw - informuje agencja Associated Press.

Ceremonię poprowadzi jego syn - obecny król Tajlandii Rama X, czyli Maha Vajiralongkorn.

Złota urna z relikwiami Ramy IX - jako dziewiątego władcy z dynastii Chakri panującej od 1782 roku - zostanie złożona w Niebiańskim Domu, czyli tam, gdzie znajdują się inne relikwie królów Ramy IV, V, VI, VII i VIII.

Później w niedzielę królewskie prochy zostaną zabrane ze Świątyni Szmaragdowego Buddy (Wat Phra Kaew) do dwóch innych świątyń.

Pożegnanie króla

Ceremonia kremacji, w której uczestniczyły setki tysięcy osób, odbyła się w czwartek w Bangkoku. Tłumy Tajlandczyków zebrały się tego dnia wzdłuż głównych ulic, żeby oddać ostatni hołd zmarłemu 13 października 2016 roku władcy. Portal BBC News pisze, że w uroczystościach tych wzięły udział setki tysięcy osób z całego kraju. Procesja funeralna miała niezwykle uroczystą oprawę, odbywała się przy wtórze bębnów i fletów, a także wystrzałów artyleryjskich.

XVIII-wieczny drewniany, dekorowany złotem rydwan z ciałem władcy ważył 14 ton, miał 18 metrów długości, 11 metrów wysokości i prawie 5 metrów szerokości. Ciągnęło go ponad 200 żołnierzy.

Rama IX zmarł w wieku 88 lat, jako najdłużej panujący monarcha na świecie. Bhumibol miał w Tajlandii praktycznie status półboga. Był przedstawiany jako dobroczyńca, ojciec narodu, gwarant stabilności i nieodłączny element tajskiej tożsamości. Ten kult nasilił się po wojskowym zamachu stanu sprzed trzech lat.

Monarcha w ostatniej dekadzie ze względu na słabe zdrowie wycofał się z życia publicznego. Od wielu miesięcy nie pokazywał się publicznie i ostatnie dwa lata życia praktycznie mieszkał w szpitalu w Bangkoku. Ostatni raz widziano go publicznie w styczniu 2016 roku.

Nowy król Rama X, który tron objął w grudniu 2016 roku, lecz którego koronacja odbędzie się dopiero po pogrzebie ojca, cieszy się dużo mniejszą miłością poddanych. Większość życia mieszkał w Niemczech, ma wojskowe wykształcenie, które zdobył między innymi w Royal Military College w Duntroon w Australii. W ostatnich latach często zastępował ojca podczas oficjalnych uroczystości, ale rzadko zabierał głos.

Autor: momo//now / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości