Świat

Żołnierze i oficerowie "próbowali przeprowadzić zamach stanu"

Świat


Tymczasowa Rada Wojskowa w Sudanie poinformowała w czwartek, że udaremniła próbę zamachu stanu, przygotowywanego przez żołnierzy i oficerów. Kilka dni temu w Sudanie podpisano porozumienie o podziale władzy w tym kraju przez następne trzy lata.

- Oficerowie i żołnierze armii, a także członkowie Narodowej Służby Wywiadowczej, niektórzy już emerytowani, próbowali przeprowadzić zamach stanu - poinformował w telewizyjnym przemówieniu generał Jamal Omar z Tymczasowej Rady Wojskowej, która obecnie rządzi Sudanem.

- Armii udało się udaremnić tę próbę - oświadczył Omar i dodał, że w związku z tą sprawą aresztowano 12 oficerów i 4 żołnierzy. Nie sprecyzował jednak, kiedy próba puczu miała miejsce, powiedział jedynie, że obecnie trwa dochodzenie, mające ustalić, kto był inicjatorem próby przewrotu.

Porozumienie o podziale władzy

Zdaniem Omara nieudany zamach był "próbą zablokowania porozumienia, osiągniętego między Tymczasową Radą Wojskową a Siłami Stojącymi za Deklaracją Wolności i Przemian, którego celem jest utorowanie drogi do spełnienia żądań Sudańczyków".

Tydzień temu przedstawiciele Tymczasowej Rady Wojskowej, która przejęła władzę w Sudanie po obaleniu w kwietniu prezydenta Omara el-Baszira oraz opozycji podpisali porozumienie o podziale władzy w państwie w trzyletnim okresie przejściowym.

Zgodnie z ustaleniami powołana zostanie polityczna Rada Niepodległości, której pracami będą kierować na zmianę wojskowi przez 21 miesięcy, a następnie cywile przez 18 miesięcy. Rada będzie funkcjonować przez okres nie dłuższy niż 3 lata, potem mają odbyć się wolne wybory.

Umowa między Radą a opozycją o powołaniu Rady Niepodległości ma być podpisana w najbliższych dniach.

Trudna sytuacja polityczna w Sudanie

Niepokoje społeczne w Sudanie wybuchły w grudniu zeszłego roku. Początkowo spowodowane były rosnącymi cenami, a także brakiem żywności i paliw, szybko jednak zaczęto domagać się dymisji rządzącego krajem przez prawie 30 lat prezydenta Omara el-Baszira.

Został on zmuszony do ustąpienia 11 kwietnia, a władzę przejęła Tymczasowa Rada Wojskowa. Były prezydent trafił do aresztu.

W Sudanie przeciwko Baszirowi wszczęto śledztwo w związku z podejrzeniem prania brudnych pieniędzy i posiadania znacznej liczby dewiz z niewyjaśnionych źródeł. Baszir został oskarżony przez Międzynarodowy Trybunał Karny o zbrodnie przeciwko ludzkości, zbrodnie wojenne i ludobójstwo w sudańskiej prowincji Darfur.

Protesty i przemoc w Sudanie Adam Ziemienowicz | PAP

Autor: asty / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: