Świat

Ścigany za zbrodnie wojenne prezydent Sudanu przyjedzie do Rosji

Świat


Ścigany przez Międzynarodowy Trybunał Karny za zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości i ludobójstwo prezydent Sudanu Omar el-Baszir uda się w sierpniu z wizytą do Rosji - podało w poniedziałek sudańskie MSZ.

- Prezydent Baszir odwiedzi Rosję w drugiej połowie sierpnia - poinformował sudański minister spraw zagranicznych Ibrahim Ghandur. Baszir został zaproszony przez prezydenta Rosji Władimira Putina, aby przedyskutować relacje dwustronne, regionalne i kwestie światowe oraz sprawy gospodarcze. To pierwszy przypadek, kiedy zagraniczna podróż prezydenta Baszira jest ogłaszana z kilkutygodniowym wyprzedzeniem.

"Rosja była wsparciem"

- Rosja była kluczowym wsparciem dla Sudanu w Radzie Bezpieczeństwa ONZ oraz innych międzynarodowych instytucjach. Współpraca pomiędzy obu państwami dotyczy wielu poziomów - powiedział Ghandur.

Jak podaje Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI), większa część uzbrojenia sudańskiej armii jest pochodzenia rosyjskiego lub radzieckiego. W latach 2003-2007 Rosja dostarczyła 86 procent broni kupionej przez Chartum. Organizacje obrońców praw człowieka, w tym Amnesty International, oskarżały Moskwę o łamanie embarga na dostawy broni do Sudanu nałożone w 2004 roku przez ONZ po rozpoczęciu się konfliktu w Darfurze.

Sudan wysyła wiadomość do USA?

Informacja o wizycie prezydenta Sudanu w Rosji została ogłoszona na kilka dni przed decyzją USA o ewentualnym zniesieniu dwudziestoletniego embarga handlowego nałożonego na Chartum. - Wygląda na to, że Sudan zamierza wysłać wiadomość do USA, że ma alternatywę, jeśli Waszyngton nie zniesie sankcji - powiedział agencji AFP Khalid Tigani z gazety "Elaff". Blisko 39-milionowy Sudan rozwija w ostatnich latach eksploatację ropy naftowej i złóż złota, ale według Banku Światowego 60-75 procent ludności nadal żyje z rolnictwa. Ogromna większość Sudańczyków utrzymuje się za równowartość mniej niż jednego dolara dziennie.

Rosja wycofała podpis

W 2009 roku prezydent Baszir, sprawujący władzę od 1989 roku, został pierwszym w historii urzędującym prezydentem oskarżonym przez Międzynarodowy Trybunał Karny o zbrodnie przeciwko ludzkości, zbrodnie wojenne i ludobójstwo w sudańskiej prowincji Darfur. MTK wystawił za nim dwa nakazy aresztowania - w 2009 i 2010 roku. ONZ szacuje, że w czasie konfliktu w Darfurze od 2003 roku zginęło ponad 300 tysięcy ludzi. Baszir odrzuca stawiane mu zarzuty. Rosja w 2000 roku podpisała Rzymski Statut Międzynarodowego Trybunału Karnego, czyli traktatu założycielskiego MTK, ale nigdy go nie ratyfikowała. W listopadzie 2016 roku formalnie wycofała podpis pod dokumentem ustanawiającym MTK.

Autor: bpm/sk / Źródło: PAP

Raporty:
Pozostałe wiadomości