Reuters: wakat w ONZ nie dla byłej doradczyni Trumpa

Świat


Dina Powell, członkini zarządu banku Goldman Sachs, a wcześniej zastępczyni doradcy prezydenta do spraw bezpieczeństwa krajowego, nie jest brana pod uwagę jako kandydatka do zastąpienia na stanowisku ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ Nikki Haley, która we wtorek ogłosiła swoją dymisję - poinformowały o tym źródła w Białym Domu. Nie wskazano przyczyny odstąpienia od tego zamiaru.

Agencja Reutera, która przekazała tę wiadomość w piątek, zaznacza, że Dina Powell, jako jedyna była wymieniona przez Donalda Trumpa z nazwiska w ubiegły wtorek, gdy poinformował, że przygląda się liście kandydatów do zastąpienia Nikki Haley, która podała się do dymisji.

Dina Powell zajmowała stanowisko pierwszego zastępcy doradcy prezydenta ds. bezpieczeństwa krajowego i odpowiadała na nim za kwestie strategiczne w okresie od marca 2017 do stycznia 2018 r., gdy funkcję doradcy sprawował gen. H. R. McMaster.

Wschodząca gwiazda GOP

O planowanym od kilku miesięcy odejściu ambasador USA przy ONZ Nikki Haley poinformowano w ubiegłym tygodniu podczas wspólnej konferencji prezydenta i Haley w Białym Domu. Donald Trump przekazał wówczas, że dyplomatka sześć miesięcy temu poprosiła go o przerwę w pracy.

46-letnia Haley, dwukrotna gubernator Karoliny Południowej, uchodzi za wschodzącą gwiazdę Partii Republikańskiej (GOP). Wielu politologów jeszcze przed wyborami w 2016 roku typowało ją na kandydatkę na wiceprezydenta USA.

W Waszyngtonie spekuluje się, że Nikki Haley, córka migrantów z Indii, bierze pod uwagę ubieganie się o fotel prezydencki w USA w 2020 roku.

Ambasador Haley dała się poznać jako zwolenniczka wolnego rynku, która jest przeciwna wiązaniu się przez Stany Zjednoczone wielostronnymi porozumieniami handlowymi. Wielokrotnie broniła polityki Trumpa wobec Unii Europejskiej, Rosji, Chin czy Iranu.

Autor: ft/adso / Źródło: PAP