Świat

"Niemcy mają inny punkt widzenia". Tusk w Berlinie o budżecie UE

Świat

Niemcy mają na temat cięć w budżecie UE inne zdanie niż Polska
tvn24/fot. PAP/Rafał GuzNiemcy mają na temat cięć w budżecie UE inne zdanie niż Polska

- Choć Polska i Niemcy mają "różne punkty wyjściowe", jeśli chodzi o nowy budżet UE, to podczas szczytu Unii w tej sprawie będą "w ścisłym kontakcie" - zapewniała kanclerz Angela Merkel po środowym spotkaniu z Donaldem Tuskiem w Berlinie. Polski premier podkreślił z kolei, że w polsko-niemieckich relacjach dwustronnych "nie ma spraw, których nie potrafilibyśmy rozwiązać".

Tematem środowych rozmów Tuska z Merkel było m.in. to, jak Polska i Niemcy mogą koordynować współpracę na szczeblu unijnym.W tej chwili chodzi przede wszystkim o najbliższy szczyt UE (22-23 listopada), którego tematem będzie budżet na lata 2014-20.

"W ścisłym kontakcie"

- Niemcy, jako płatnik netto, mają inny punkt widzenia, jeśli chodzi o poziom cięć niż Polska - zauważył szef polskiego rządu na wspólnej z Angelą Merkel konferencji prasowej. Tusk wyjaśnił że Niemcy są zwolennikami "mocnych cięć" w budżecie UE na 2014-2020, a Polska "uważa, że cięcia powinny być zrównoważone i trzeba chronić politykę spójności, jako główne europejskie narzędzie na rzecz wzrostu i zatrudnienia".

W odpowiedzi Merkel podkreśliła, że każdy kraj ma swoje interesy, także Niemcy. - Z jednej strony jesteśmy płatnikami netto, ale z drugiej mamy też nowe kraje związkowe, które również korzystają nadal z funduszy europejskich, także z funduszy strukturalnych. To oznacza, że ja muszę znaleźć taką pozycję, która uwzględnia wszystkich - zaznaczyła.

- Mamy różne punkty wyjściowe, ale uzgodniliśmy, że podczas Rady chcemy pozostać w ścisłym kontakcie, ponieważ dla całej Europy jest to ważne zadanie, abyśmy dokonali wszelkich starań, aby dojść do wyników, nawet jeśli jestem w pełni świadoma tego, że jest to bardzo trudne - powiedziała niemiecka kanclerz.

"Świadomi różnic będziemy szukać kompromisu"

Tusk podkreślił, że "Europie potrzebny jest szybki i mądry kompromis" w sprawie budżetu UE na lata 2014-2020. Dodał, że jednym z warunków jego osiągnięcia jest porozumienie między Polską a Niemcami.

- Zdajemy sobie sprawę, że porozumienie w ramach 27 państw nie będzie proste. Czeka nas bardzo trudna runda rozmów. Jedno wydaje się pewne. Biorąc pod uwagę poziom relacji polsko-niemieckich i naszą umiejętność dochodzenia do kompromisu (...), wydaje się, że jednym z warunków porozumienia w Europie jest znalezienie możliwie wspólnego punktu widzenia między Polską a Niemcami. Będziemy nad tym ciężko pracować - zapewnił polski premier.

- Dzisiejsze rozmowy z panią kanclerz pokazują, że jest dobra wola, by osiągnąć kompromis i że są różne punkty widzenia, jeśli chodzi o treść tego kompromisu. Czyli to znaczy, że jesteśmy - powiedzmy - może nie na początku, ale gdzieś w środku drogi, ona może okazać się długa, choć bardzo byśmy chcieli, by w tym roku negocjacje się skończyły - powiedział. Polski premier powtórzył, że źle by było, gdyby państwa europejskie nie porozumiały się w tej sprawie. - O tym wspominałem już w Brukseli i w Polsce: czarnym scenariuszem jest scenariusz niedogadania się państw europejskich i należy ten czarny scenariusz wykluczyć. Do tego potrzebne jest takie nastawienie, jakie my oboje prezentujemy. To znaczy świadomi różnic szukać będziemy kompromisu - zaznaczył. Merkel mówiła z kolei, że Niemcy chcą dojść do porozumienia ze wszystkimi krajami i w takim duchu będą rozmawiać. - Każdy kraj ma jakieś stanowisko, pozycję, ale Niemcy będą starały się przekonać inne kraje i dobrze, jeśli właśnie w tej sytuacji dojdziemy do porozumienia, zakończymy te rozmowy - powiedziała.

Merkel: Niemcy chcą dojść do porozumienia
Merkel: Niemcy chcą dojść do porozumieniatvn24

Relacje "przyjazne i ścisłe"

Merkel stwierdziła, że - jeśli chodzi o Polskę - "to czujemy się tutaj bardzo zobowiązani". Merkel oceniła też, że polsko-niemieckie stosunki bilateralne są bardzo przyjazne i ścisłe.

Chwalił je również Donald Tusk. Podkreślił, że w polsko-niemieckich relacjach dwustronnych "nie ma spraw, których nie potrafilibyśmy rozwiązać". - Spraw spornych jest bardzo niewiele, bywają różne punkty widzenia, ale te dwustronne relacje nacechowane są dużym zaufaniem i rzeczywistą przyjaźnią - dodał Tusk. - Z wielką satysfakcją stwierdziliśmy (...), że te ostatnie lata są w relacjach polsko-niemieckich wyjątkowo dobre - ocenił. - Dlatego, z tym większą nadzieją przystępujemy do kolejnej rundy tej wielkiej europejskiej gry, jaką będą negocjacje dotyczące budżetu europejskiego - oświadczył.

Merkel: Zajmiemy się argumentami protestujących Kanclerz Niemiec skomentowała również odbywające się w środę w wielu europejskich krajach protesty przeciwko oszczędnościom będącym pokłosiem kryzysu gospodarczego. W wielu krajach Europy, w tym w Polsce, zorganizowano demonstracje, strajki i pikiety w proteście przeciw wymuszonej kryzysem polityce cięć socjalnych. W odpowiedzi na obniżający się standard życia, a także wysokie bezrobocie, Europejska Konfederacja Związków Zawodowych (ETUC) wezwała związkowców do protestów przeciw oszczędnościom. - Chodzi o to, co Europa musi zrobić, aby osiągać sukcesy, sprzedawać nasze produkty na świecie, być konkurencyjna. (...) Wiele problemów należy rozstrzygnąć na szczeblu europejskim. Polityka europejska jest coraz bardziej polityką wewnętrzną, co widać po dzisiejszych demonstracjach - powiedziała Merkel. Kanclerz Niemiec zaznaczyła, że prawo do manifestacji jest oczywistością w demokratycznych krajach. - Zajmiemy się argumentami (protestujących - red.). Musimy zrobić to, co jest konieczne: poprawa na rynku pracy, zatrudnienie, większa elastyczność, większe szanse dla młodych ludzi. To będziemy zawsze podkreślać w naszych rozmowach ze związkami zawodowymi - dodała.

Merkel na spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej?

Tusk poinformował też, że "jest bardzo prawdopodobne, że w marcu w Warszawie odbędzie się specjalne spotkanie Grupy Wyszehradzkiej z udziałem Angeli Merkel i innych gości". "Po to - dodał - abyśmy w wymiarze regionalnej rozmawiali o obronie Smart Defence" - dodał. Jak zaznaczył, rozmowy dotyczące "polsko-niemieckiej treści, która wypełni formułę Smart Defence" budzą szczególnie dużo nadziei w naszych relacjach bilateralnych. - Od pewnego czasu toczą się konsultacje na temat współpracy nad wspólną obroną powietrzną i ścisłą współpracą naszych marynarek wojennych na Bałtyku - zaznaczył. Jak dodał, razem z Merkel mają "intensywnie" tym rozmowom patronować.

W środę w Berlinie odbyły się 12. polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe.

Tusk: podpisanie umowy UE z Ukrainą możliwe za rok Polski premier wyraził też nadzieję, że podpisanie umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE będzie możliwe w listopadzie 2013 roku na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Zadeklarował też, że Polska będzie działać na rzecz europejskiej drogi Ukrainy. - Mamy nadzieję, i wyrazili ją dzisiaj ministrowie spraw zagranicznych, że możliwe będzie podpisanie umowy (stowarzyszeniowej UE) z Ukrainą, być może w listopadzie na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie (w 2013 roku) - powiedział. Jak podkreślił premier, razem z kanclerz Niemiec mają bardzo podobny pogląd na temat standardów demokracji na Ukrainie.- To nie jest pogląd entuzjastyczny, to jest pogląd realistyczny. Oboje uznaliśmy, że potrzebna jest także cierpliwość w relacjach z Ukrainą i zrozumienie geopolitycznej sytuacji Ukrainy - zaznaczył szef rządu. Premier zadeklarował też, że Polska będzie dalej pracować na rzecz europejskiej drogi dla Ukrainy.

W środę w Berlinie odbyły się 12. polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe.

Autor: mon//gak / Źródło: PAP

Raporty:
Pozostałe wiadomości