TVN24 | Świat

Wzrost aktów agresji w holenderskich samolotach. Chodzi między innymi o maseczki

TVN24 | Świat

Autor:
asty,
karol
Źródło:
PAP

Holenderska Inspekcja Lotnicza (ILT) zwraca uwagę na gwałtowny wzrost liczby incydentów na pokładach samolotów krajowych linii. W pierwszej połowie 2021 roku ich liczba była o 20 procent wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Ponad połowa dotyczy nieprzestrzegania zasad wprowadzonych w związku z pandemią COVID-19.

Holenderskie linie lotnicze biją na alarm. Powodem jest rosnąca liczba awanturujących się pasażerów. W pierwszych sześciu miesiącach bieżącego roku Inspekcja Lotnicza (ILT) zarejestrowała 282 takich przypadków. Według ILT ponad połowa zarejestrowanych incydentów dotyczy głównie kwestionowania konieczności noszenia maseczek na twarzy.

OGLĄDAJ NA ŻYWO W TVN24 GO

Problem jest tak duży, że według stołecznego dziennika „Het Parool” holenderskie linie lotnicze domagają się całkowitego zakazu lotu dla osób sprawiających kłopoty na pokładzie.

- Czujemy się jak policjanci - mówi Birte Nelen ze związku zawodowego FNV Cabine. - Musimy cały czas sprawdzać, czy pasażerowie noszą maseczkę. Ludzie często odmawiają i czasami sytuacja wymyka się spod kontroli - powiedziała gazecie Nelen.

Awanturnik może zostać aresztowany

- KLM nie toleruje żadnej formy agresji wobec pracowników lub pasażerów – powiedziała Caroline van der Veeken, rzeczniczka tych linii. Dodała, że personel pokładowy jest przeszkolony na wypadek konieczności zajmowania się niesfornym pasażerem. - Przede wszystkim staramy się o deeskalację – dodaje Van der Veeken.

W skrajnych sytuacjach awanturnik może zostać aresztowany. Linie prowadzą także „czarne listy” pasażerów i może się zdarzyć, że osoba sprawiająca kłopoty w przeszłości otrzyma zakaz lotu daną linią lotniczą.

Linie chciałyby wymieniać się danymi o takich pasażerach. - Od dawna się o to staramy w Hadze i Brukseli - powiedział dziennikowi “HP" Chris van Elswijk, prezes związku zawodowego VNC. Jest to jednak niezgodne z prawem. Gazeta przypomina, że KLM nie może nawet wymieniać się danymi ze swoją spółką córką, tanim przewoźnikiem Transavią.

Autor:asty, karol

Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości