Wdarli się do hiszpańskiej enklawy. Madryt wydalił migrantów

Świat


Hiszpania wydaliła w czwartek do Maroka 116 migrantów, którzy dzień wcześniej wdarli się do Ceuty, hiszpańskiej enklawy w Afryce Północnej. Rząd w Madrycie uzasadnił swoją decyzję porozumieniem o ochronie granic zawartym z Rabatem w 1992 roku.

MSW w Madrycie poinformowało, że hiszpańska policja przekazała służbom Maroka wszystkich migrantów, którzy w środę sforsowali granicę w Ceucie. Podczas masowego wtargnięcia do enklawy przybysze użyli przeciwko hiszpańskim żandarmom między innymi palonego wapna i kwasu solnego. Siedmiu funkcjonariuszy trafiło do szpitala.

Według hiszpańskich mediów odesłanie nielegalnych migrantów wynikało między innymi z niedopełnienia obowiązków przez marokańską policję, która z powodu obchodzonego przez muzułmanów Święta Ofiarowania w niewystarczający sposób chroniła w środę granicę w Ceucie, co wykorzystali migranci.

Zaskakująca decyzja rządu socjalistów

Jak poinformował rząd w Madrycie, hiszpańska policja przekazała w czwartek nielegalnych migrantów w dziesięcioosobowych grupach marokańskiej straży granicznej na podstawie dwustronnego porozumienia o ochronie granic z 1992 roku.

Komentatorzy przypominają, że do czasu objęcia władzy przez socjalistyczny rząd Pedro Sancheza kierowana przez niego Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE) skarżyła się w czasie sprawowania władzy przez Partię Ludową (PP) na praktykowane przez MSW w Madrycie przekazywanie złapanych na granicy migrantów marokańskim służbom.

Decyzja zaprzysiężonego 7 czerwca rządu Sancheza przeczy deklaracjom premiera o polityce większej troski o napływających do Hiszpanii nielegalnych migrantów z Afryki. Socjalistyczny gabinet planował między innymi likwidację drutu kolczastego z ogrodzeń na granicy hiszpańsko-marokańskiej w Ceucie i Melilli, a także proponował, by Unia Europejska powróciła do obowiązkowego systemu rozdziału uchodźców.

Apel premiera Ceuty

W czwartek rano premier Ceuty Juan Jesus Vivas zażądał od rządu Sancheza pilnych działań w celu ochrony granicy z Marokiem, przez którą masowo wdzierają się afrykańscy migranci. Przypomniał, że środowe wtargnięcie Afrykańczyków było drugim w ciągu ostatniego miesiąca wydarzeniem, podczas którego żandarmeria została zaatakowana przez migrantów.

Vivas ujawnił też, iż ośrodek dla migrantów w Ceucie, tak zwany CETI, który ma zdolność przyjmowania około 500 osób, jest przepełniony. Obecnie znajduje się w nim 1200 migrantów.

Według danych MSW w Madrycie w tym roku nielegalnie dostało się do Hiszpanii 29,6 tysiąca migrantów, czyli ponad dwa razy więcej niż w okresie styczeń-lipiec 2017 roku. Do Ceuty w tym roku dostało się bez ważnych dokumentów blisko 1400 obcokrajowców.

Autor: tmw//now / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: